Na pojazdy czy tulipany?

OBORNIKI. Mieszkańcy bloków przy deptaku pomiędzy ulicami Młyńską i Kopernika są radzi z tego ciągu komunikacyjnego, pytając jednocześnie urzędników z magistratu o to, dlaczego wszystkie ławki stoją plecami do jezdni. Urzędnicy dziwią się, bo ich zdaniem trudno zrozumieć, jaka może być przyjemność z gapienia się na jezdnię?
Ktoś wreszcie zaproponował ustawienie ławek naprzemiennie, by kto zechce pogapił się na auta. Sprawa trafiła do burmistrza, a ten stwierdził, że rozumie w czym problem: – Mieszkańcy chcą mieć najpewniej przed oczami widok szpaleru pięknych tulipanów, a niebawem i róż kwitnących pomiędzy jezdną a deptakiem. Jeżeli tak jest faktycznie, można dostawić na trawnikach pomiędzy blokami po ławeczce dla amatorów kwiecia, bo ławek w mieście nigdy nie ma dosyć.

Podobne artykuły