120 lat OSP Bąblin

120 lat OSP Bąblin

BĄBLIN. Ochotnicza Straż Pożarna z Bąblina obchodziła w minioną sobotę jubileusz 120 lecia. Na uroczystość zorganizowana na lokalnym boisku przybyło wielu gości, mieszkańców oraz przedstawiciele innych jednostek OSP. Została odprawiona w intencji wszystkich strażaków i ich rodzin msza święta w kaplicy Misjonarzy Świętej Rodziny a następnie korowód w asyście sztandarów przeszedł na miejsce spotkania. Tam też obyła się dekoracja i awansowanie zasłużonych druhów. Druhowie Sobczak i Piekarski otrzymali z rąk Ryszarda kamińskiego medale za zasługi dla OSP a wielu młodych strażaków awansowało na wyższe stopnie. Do wszystkich przemówił poseł Krzysztof Paszyk, który odczytał list od Waldemara Pawlaka z serdecznymi życzeniami na przyszłość i podziękowaniami za dotychczasowa służbę.
Występujący po nim burmistrz Tomasz Szrama powiedział: Gdy niektóre gminy likwidują małe i mniej wydolne OSP. My nasze wspieramy, a w naszej gminie było 13 jednostek, 13 jest i tyleż ich będzie nadal. Na koniec wręczył prezesowi OSP Bąblin Krzysztofowi Perlicjanowi i naczelnikowi Mateuszowi Mielcarkowi okolicznościowy dyplom. Życzenia i gratulacje przekazywali kolejno generał w stanie spoczynku Ryszard Kamiński, zastępujący komendanta powiatowego PSP Dariusz Szrama i prezes zarządu gminnego PSP Krzysztof Tomaszewski wspólnie dziękując tez burmistrzowi obornik za dbałość i Ochotnicze Straże Pożarne i wspieranie ich sprzętowo.
Krzysztof Tomaszewski przypomniał, że OSP są największym w gminie, bo liczącym ponad 450 członków stowarzyszeniem, stanowiącym ogromny potencjał. Kończąc swe wystąpienie zawołał z entuzjazmem: Niech żyją druhowie, niech żyje gmina Oborniki z burmistrzem Tomaszem Szrama na czele.
Do gości składających strażakom życzenia dołączyły radne Renata Małyszek z oryginalnym kwiatem na pamiątkę oraz Anna Rydzewska z przesympatycznymi wnukami oraz nie mniej oryginalną pamiątką, przygotowaną przez syna Pawła. Powiat obornicki reprezentowała Zofia Kotecka z Michałem Cieciorą, były też delegacje innych OSP z rogozińską włącznie. Gdzieś tam w dali słychać było odgłosy burzy, jednak wśród tak licznej grupy strażaków wszyscy się czuli bezpiecznie.
Miłym akcentem końcowym oficjalnej części obchodów był występ dzieci świetnie przygotowanych przez Darię Goszcz. Dzieci recytowały, śpiewały i także złożyły strażakom życzenia.
Tego dnia nie mogło zabraknąć byłego proboszcza kiszewskiego druha Michała Krycha.
Gdy prowadzący uroczystość Marek Szczurek zarządził wyprowadzenie sztandarów, rozpoczęła się część towarzysko piknikowa. Jej głównym punktem była doskonała strażacka grochówka przygotowana po mistrzowsku i wydawana wprost z kotła przez Jolantę i Aleksandra Łech z OSP Ocieszyn.
Bąblińscy strażacy i ich goście zebrawszy się w grupy opowiadali i wspominali a było o czym wspominać. Jednostka powstała bowiem jeszcze w roku 1898 a na przełomie stulecia była jedną z najstarszych w gminie Oborniki, skupiając w swoich szeregach mieszkańców Bąblina i okolic.
Zaraz po powstaniu Straży Ogniowej wybudowano strażnicę, która istnieje do dzisiejszego dnia, choć w zupełnie już innym kształcie. Sikawkę konną i beczkę do wody zstąpiły konie mechaniczne. W roku 1984 był to samochód marki Żuk zastąpiony Ćwierć wieku później przez nowoczesnego Forda Transita.
Podczas, gdy starsi mówili o technice, o planach i ważnych dla OSP osobach, najmłodsi bawili się w dmuchanych zamkach i malowali buzie na placu zabaw. Część z nich tez może zostanie duchami a my dopiszemy to tej opowieści ciąg dalszy.

Podobne artykuły