Jest szansa na nowy dworzec

Jest szansa na nowy dworzec

OBORNIKI. Przebudowa linii kolejowej z Poznania do Piły wypadła drożej niż to początkowo zakładano, więc poszły w ruch cięcia. Tym sposobem Obornikom przepadł obiecany wcześniej przez PKP dworzec. Remontowanie małego dworca, budowanego dziesiątki lat temu w czynie społecznym, a mocno nadgryzionego zębem czasu byłoby niegospodarnością, bo i tak trzeba go możliwie szybko zamienić na obiekt nowoczesny i funkcjonalny, gdyż obecny w swej marnej kondycji straszy.
Burmistrz Tomasz Szrama poświęcił wiele czasu na przekonanie decydentów kolejowych o potrzebie nowego dworca. Najczęściej słyszał o rosnących kosztach oraz o usunięcia go z planu, gdyż pojawił się pomysł drugiego toru. Znalazł się jednak w strukturach zarządu kolei człowiek przyznający burmistrzowi i Obornikom rację.
To pełnomocnik zarządu PKP SA ds. prawno-organizacyjnych i nadzoru właścicielskiego Przemysław Ciszak, syn Ryszarda śp. przewodniczącego rady miejskiej Obornik i zasłużonego objezierskiego nauczyciela. Przemysław Ciszak rozumie problem i obiecał wstawić się za powrotem do koncepcji z nowym dworcem w Obornikach. Jeżeli mu się to uda, Oborniki zyskają nowoczesny i funkcjonalny obiekt, doskonale współgrającym i dobrze skorelowanym z centrum przesiadkowym.

Podobne artykuły