Mateusz Klepka nowym dyrektorem obornickiej biblioteki?

OBORNIKI. Nagłe odejście dyrektor obornickiej biblioteki publicznej, Krystyny Eichler, postawiło burmistrza Tomasza Szramę przed koniecznością powołania jej następcy. Biorąc pod uwagę fakt, że byli od lat przyjaciółmi, obowiązek wyboru dotykał świeżej rany po wielkiej stracie, jednak czas gonił nieubłaganie, bo pozostało wiele nieukończonych dzieł i ważnych zadań do wykonania.
Dyrektor Krystyna Eichler podniosła poprzeczkę tak wysoko, że niełatwo jest znaleźć osobę mogącą spełnić oczekiwania burmistrza, bywalców biblioteki czy ogółu oborniczan.
Tomasz Szrama najpierw słuchał uważnie wszelkich podpowiedzi personalnych, a potem konsultował je z osobami, które darzy szczególnym zaufaniem. Gdy stwierdził, że poszukuje nie tylko sprawnego administratora, ale i animatora kultury sprawdzonego już w działaniu, na stole pojawiło się nazwisko Mateusza Klepki, kustosza Muzeum Młynarstwa w Jaraczu.
Kiedy zasugerował, że potrzebny jest ktoś z pasją, pomysłami i właściwą energią do ich realizowania, znów usłyszał – Mateusz Klepka. Gdy zauważył, iż byłoby dobrze znaleźć osobę, która niczym pani Krystyna nie liczy godzin pracy, wysiłku, ma odpowiednie kwalifikancie, jest kompetentna i konsekwentna w realizacji swej misji, usłyszał kolejny raz – Mateusz Klepka.
Wobec tego wszystkiego, istnieje znaczne prawdopodobieństwo, że burmistrz powoła Mateusza Klepkę na stanowisko dyrektora Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Oborniki, o ile ten ostatni wyrazi na to zgodę. Mateusz Klepka jest wykształconym i doświadczonym etnologiem, znawcą historii i kultury. Prócz magisterskich studiów na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu na wydziale etnologii i antropologii kultury, ukończył też studia podyplomowe na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie o kierunku muzeologicznym oraz studia z zakresu Zabytkoznawstwa i Konserwatorstwa Dziedzictwa Architektonicznego na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pracuje w Muzeum Narodowym Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie, kierując Muzeum Młynarstwa w Jaraczu, jest mieszkańcem ziemi obornickiej, a liczba przygotowanych przez niego imprez tematycznych z zakresu historii i etnografii czy przyrodoznawstwa jest imponująca.
Dodatkowym plusem jest fakt, że pochodzi ze środowiska spoza biblioteki, co powoli mu na całkiem świeże kształtowanie kierunku jej działania, a będąc człowiekiem pracowitym, zdolnym i komunikatywnym z pewnością podoła kontynuacji misji rozpoczętej przez Krystynę Eichler.

Podobne artykuły