Kierowcy po zażyciu

RYCZYWÓŁ. Piątek był dla 24-letniego mieszkańca gminy Ryczywół wyjątkowo pechowy. Był już wieczór, gdy ryczywolscy dzielnicowi, a trzeba przyznać, że są bardzo prężni, patrolując jedną z podryczywolskich miejscowości zauważyli samochód osobowy marki Audi, którego kierowca na widok oznakowanego radiowozu nagle przyśpieszył, najwyraźniej starając się uciec.
To wzbudziło w nich podejrzenie, że być może kierowca ma coś do ukrycia, wiec włączywszy sygnały ruszyli za nim nakazując mu zatrzymanie. Prowadzący Audi zignorował ich polecenie i dodał gazu. Pościg trwał, a 24-letni kierowca starając się zgubić policjantów po kilkuset metrach nagle skręcił i wjechał na teren jednej z posesji. Parę chwil później wjechał tam także radiowóz, a kierujący został zatrzymany.
24-letni mieszkaniec gminy Ryczywół tłumaczył, że uciekał, gdyż nie miał przy sobie prawa jazdy. Jego rozbiegane oczka, ogromne pobudzenie i nieskładne wyjaśnienia kazały przebadać go narkotestem. To wykazało w jego organizmie narkotyki.
Dla celów diagnostycznych zatrzymany został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano od niego krew do badań laboratoryjnych. Podejrzewanemu za niezatrzymanie się do kontroli drogowej i zmuszenie policjantów do podjęcia pościgu, co od niedawna jest już przestępstwem, grozi teraz kara do 5 lat więzienia.
Lista zarzutów w jego przypadku może zostać poszerzona o kierowanie w stanie nietrzeźwości spowodowanym zażyciem narkotyków.
Jak już wspomnieliśmy dzielnicowi z Ryczywołu mają szczególnego nosa na nietrzeźwych kierowców czy to po wódce, czy po piwie, czy po narkotykach.
Dwa dni po opisanym zatrzymaniu, w niedzielę 15 kwietnia znów ruszyli patrolować teren swej gminy. Właśnie mijała godzina 21, gdy znów zauważyli pojazd marki Audi, którego kierowca na widok radiowozu tym razem znacznie zwolnił jazdę. Mundurowi zatrzymali samochód do kontroli drogowej. Podczas rutynowych czynności zauważyli, że 23-letni kierujący był wyraźnie zdenerwowany. Badanie alkomatem pozwoliło stwierdzić, iż mężczyzna nie jest pod wpływem alkoholu. Dopiero badanie przy użyciu narkotestu wykazało w jego organizmie narkotyki. W związku z podejrzeniem kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy oraz pobrano krew do badań laboratoryjnych.
Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz do 2 lat więzienia.
Warto może pamiętać o tym, że kierowca, który świadomie zmusi policję do pościgu i uciekając pomimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych popełni przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia. Sąd obligatoryjnie zakaże mu prowadzenia pojazdów na okres od roku do nawet 15 lat.
Kto znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 
Nawet jeżeli sąd nieco złagodzi powyższe kary, to i tak z całą pewnością nie warto ryzykować.

Podobne artykuły