Redbox gra

OBORNIKI. Przy pięknej, typowo piłkarskiej pogodzie ruszyły wiosenne rozgrywki Red Box Obornickiej Ligi Mistrzów. Rozegrano pierwsze sześć meczów.
Debiutanci – rodzinny zespół Team Gol wrzuceni zostali na głębokie morze. W pierwszym meczu musieli się zmierzyć z aktualnymi mistrzami z Wągrowca reprezentującymi barwy AZmedia. Przez pierwsze trzy minuty zapowiadało się na bardzo udany debiut, gdyż utrzymywał się wynik bezbramkowy. Od tej pory mistrzowie strzelali bramkę średnio co minutę i 15 sekund. Honorowe trafienie dla Team Gol zaliczył kapitan drużyny Miłosz Przybyłek.
AZmedia – Team Gol 19:1 (9:0) Strzelcy: Mirosław Urbański 7, Paweł Pawłowski 6, Mateusz Drzewiecki 4, Szymon Walich 1, Sebastian Rosik 1. Team Gol: Miłosz Przybyłek 1. DeBeściak: Mirosław Urbański – zaczął z wysokiego „C”, 7 bramek przy skróconym czasie gry to nie przelewki…
Minuta odpoczynku i AZmedia przystąpiła to kolejnego pojedynku. Tym razem na ich drodze stanęła nieobliczalna i zdeterminowana Garbatka. Szybka gra, brak przestojów, wysokie tempo i ogromne zaangażowanie to słowa oddające nastrój meczu. Było świetne widowisko z niewielkim wskazaniem na doświadczonych zawodników z Wągrowca. Różnicę zrobił niezawodny Paweł Pawłowski. AZmedia – Garbatka Gmina Rogoźno 3:1 (2:1) AZmedia: Paweł Pawłowski 2, Mirosław Urbański 1. Garbatka: Norbert Derwich 1. DeBeściak: Paweł Pawłowski – w trudnych momentach pokazał prawdziwą klasę i zapewnił swojej drużynie ważny komplet punktów.
W kolejnym meczu doświadczona Straż Pożarna podejmowała przemeblowane FWK Nieruchomości. Od samego początku gra toczyła się w dość szybkim tempie regulowanym głównie przez Strażaków. To oni strzelali w tym meczu bramki i bardzo zasłużenie zdobyli 3 punkty.
Straż Pożarna – FWK Nieruchomości 3:0 (2:0) Michał Obidowski 1, Cezary Dorenda 1, Damian Przymusiński 1. DeBeściak: Cezary Doręda – kreator gry, dawał z siebie wszystko i zdobył jedną z bramek.
Po chwili na boisko wrócił zespół z Garbatki, który mierzył się z Bus4You. Jeśli ktoś widział ten mecz to na pewno był zdumiony tempem w jakim był rozgrywany. Było szybko, szybciej i jeszcze szybciej – głównie ze strony Garbatki. To jeden z takich meczów, gdy wygrała drużyna, która przebiegła więcej kilometrów, a tą byli zawodnicy z Gminy Rogoźno.
Garbatka – Bus4You 2:0 (2:0) Norbert Derwich 2. DeBeściak: Tomasz Ott – znakomity bramkarz Bus4You, genialny występ i mnóstwo interwencji. Szkoda tylko, że jego drużyna nie zdobyła nawet jednego punktu. Po raz drugi na murawę wyszły drużyny Straży i Bus4You. O ile pierwsza połowa była bardzo wyrównana z lekkim wskazaniem na Busa o tyle druga połowa już nie. Wcześniej groźnej kontuzji nabawił się Cezary Doręda, który musiał opuścić plac gry i oby szybko powrócił. Druga połowa zdecydowanie dla Straży. Znowu z fantastycznej strony pokazał się kapitan zespołu Damian Przymusiński. Straż Pożarna – Bus4You 6:1 (1:1) Damian Przymusiński 3, Michał Obidowski 1, Bartłomiej Bukowski 1, Dariusz Koralewski 1 a Bus: Dominik Adamczyk 1. DeBeściak: Damian Przymusiński – takiego Damiana lubi się oglądać. Prawdziwy kapitan, a kiedy jeszcze strzela bramki to pozostaje tylko przyklaskiwać.
W ostatnim meczu FWK Nieruchomości mierzyło się z obornickim Kosbudem. Drużyna z braćmi Wierzbickimi zrobiła chyba największe wrażenie spośród wszystkich występujących zespołów, ale tylko w pierwszej połowie, w której zaaplikowali rywalom aż 6 bramek. W drugiej części gry dołożyli tylko jedno trafienie. Kosbud – FWK Kredyty 7:0 (0:6) Norbert Jabłoński 3, Norbert Wierzbicki 2, Gracjan Aniołek 1, Sebastian Vokoun 1. DeBeściak: Gracjan Aniołek – rzadko kiedy w lidze Red Box wyróżniani są zawodnicy defensywni, ale tym razem bezbłędny w obronie i podłączający się do akcji ofensywnych Gracjan zagrał bardzo dobry mecz udokumentowany piękną bramką.
Reasumując, skrócony prawie o połowę czas gry okazał się strzałem w dziesiątkę, a magiczne „5 sekund” sprawiło, że przez całe 26 minut nie było żadnych przestojów w grze. Tempo w poszczególnych spotkaniach było bardzo wysokie, a bramkarze mieli mnóstwo roboty.

Podobne artykuły