Już nie obietnica, ale umowa na konkretne środki dla szpitala

Już nie obietnica, ale umowa na konkretne środki dla szpitala

OBORNIKI. Po zamieszaniu z pieniędzmi dla szpitala, o które starała się dyrektor Małgorzata Ludzkowska, a których jej nie przyznano, choć zdążyła już pochwalić się nimi w prasie, wreszcie ma trafić na konto obornickiego szpitala ponad 1.565.422 złote z przeznaczeniem na zakup sprzętu medycznego dla oddziału paliatywnego oraz wyposażenia sali operacyjnej ortopedycznej z salą wybudzeń w bloku operacyjnym.
Pieniądze szpital uzyska z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego (WPRO), przeznaczając je na zakup: łóżek pielęgnacyjnych, wózków oraz aparatury niezbędnej do wykonywania badań i zabiegów, w tym defibrylatorów, respiratorów i kardiomonitorów oraz wyposażenia dodatkowej sali operacyjnej.
W imieniu instytucji zarządzającej umowę na przekazanie środków podpisał w czwartek 15 marca członek zarządu województwa wielkopolskiego Maciej Sytek, natomiast beneficjenta reprezentowała dyrektor SP ZOZ Małgorzata Ludzkowska.
W miejscu, gdzie ma się znaleźć oddział opieki paliatywnej odbyła się też krótka konferencja prasowa, podczas której starosta Adam Olejnik zaznaczył, że – To jest bardzo ważna inwestycja dla powiatu obornickiego, gdyż jest on w tym zakresie białą plamą dla tego typu usług.
Biała plamą w kwestii usług może nie jest, bo działają hospicja domowe, a niebawem ruszają domy pobytu dziennego, jednak tego rodzaju oddziału szpitalnego nie ma, a winien on w szpitalu powstać i to możliwie najszybciej. Zbyt długo już trwa utrzymywanie dość drogiego bądź co bądź pustostanu.

Szpital dostanie pieniądze na doposażenie, dobrze by było, gdyby uzyskał też kontrakt na nowy oddział. W przeciwnym razie cała para pójdzie w gwizdek, a koszty utrzymywania byłych pomieszczeń oddziału wewnętrznego spadną na biedny powiat lub zadłużone gminy.

Podobne artykuły