Wypadek z ogniem w rowerowej fabryce

OBORNIKI. W obornickiej firmie produkującej elementy do rowerów 47-letnia rogoźnianka doznała w czasie pracy licznych poparzeń twarzy, szyi i rąk. Zdarzenie miało miejsce we wtorek 20 marca podczas drugiej zmiany.
Około godziny 21:00 47-letnia pracownica zajmująca się odtłuszczaniem metalowych elementów służących do produkcji części rowerowych, wydobywała jak zwykle z plastikowego pojemnika płatki tkaniny nasączone rozpuszczalnikiem. Wtedy z nieznanych przyczyn doszło do zapalenia płynu, a płomienie buchnęły na twarz, szyję i ręce kobiety,
Jak informuje Paweł Witzberg, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Obornikach: Poszkodowana doznała mnogich oparzeń trzeciego stopnia górnej części ciała. O zdarzeniu została już poinformowana Państwowa Inspekcja Pracy oraz prokuratura. Do firmy przyjechał technik kryminalistyki, który dokonał oględzin miejsca zdarzenia. Tekstylia, które były nasiąknięte łatwopalną substancją, służyły do czyszczenia elementów metalowych części, które są wytwarzane w przedsiębiorstwie. Okoliczności zdarzenia będą badane, ponieważ jednoznacznej odpowiedzi na pytanie dlaczego doszło do zapłonu, jeszcze nie ma. 
Ranną kobietę przewieziono do szpitala, gdzie udzielono jej fachowej pomocy. Sprawę wyjaśnia Inspekcja Pracy z Poznania, badając na miejscu zdarzenia i analizując dokumenty, czy był to tylko nieszczęśliwy wypadek, czy też doszło do naruszenia przepisów bhp.

Podobne artykuły