Prawica pójdzie do wyborów osobno?

GMINA OBORNIKI. Organizacje konserwatywne ziemi obornickiej planowały wspólne listy wyborcze do rady gminy Obornik oraz do rady powiatu. Tak było jeszcze do ubiegłego bodaj tygodnia, aż nadeszła informacja, że PiS układa własną listę i idzie do wyborów samorządowych samodzielnie.
W tej sytuacji z grona obornickiej prawicy wyłączyli się działacze ugrupowania Kukiz`15, którzy stworzą własną listę wyborczą oraz wyłonią kandydata na burmistrza. Nie do końca znane są plany Obornickiego Komitetu Samorządowego (OKS), który miał niegdyś w Obornikach znaczące poparcie, dziś nie bardzo ma się do kogo podłączyć. Na jego czele stał jeszcze nie dawno Michał Zieliński, dziś zasiadający w wysokich kręgach PiS. Jednak skoro PiS idzie do wyborów sam, to z OKS-em już mu nie będzie po drodze. Znany działacz polityczny Leszek Dąbrowski z Uścikowa, związany tak z PiS jak i z OKS przyznaje, że warto postawić na lokalny komitet, z którego wywodzi się wielu znanych lokalnie działaczy z doświadczeniem, potencjałem oraz znajomością lokalnych problemów.
Rozdrobnienie prawicy może okazać się dla niej problemem, a jednocześnie znacznie się skróci ławkę kandydatów do rad z listy PiS.
Wszystko to o czym tu piszemy, to jednak jedynie plany a skoro do wyborów jeszcze osiem miesięcy, to wiele się może zmienić.

Podobne artykuły