Kosztowna opieka

OBORNIKI. Opieka, jakiej wymagają osoby niedołężne lub obłożnie chore drożeje i to bardzo – zaniepokoił się radny Marek Lemański, wyliczając: Usługi opiekuńcze przejął podmiot zewnętrzny i koszty wzrosły o ponad 100%. Na dodatek ten podmiot bierze od gminy 22,50 za każdą godzinę, a zatrudnione przez niego panie zarabiają jedynie po 10 złotych. Dla osób szukających opieki to taki wydatek, że rezygnują. Polski Komitet Opieki płacił opiekunkom podobnie, ale brał od gminy mniej.
Dyrektor obornickiej opieki społecznej Hanna Kniat-Szymańska przyznała, że prawdą jest owe podrożenie usług opiekuńczych. – Gmina jest zobligowana jednak do zabezpieczenia takich usług, więc je realizuje. Opiekunki 2-3 lata temu pracowały za cztery złote, teraz rząd nakazał minimalnie płacić im 13,70 brutto, więc nie gmina podrożyła opiekę, ale rząd.
Gmina nie ma wpływu na składki. Burmistrz ogłasza konkurs i wybiera ofertę najkorzystniejszą. Gdy ktoś wymaga opieki 24 h na dobę, to są domy opieki. Tam opieka kosztuje średnio 3,5 tys. miesięcznie. Gmina płaci 22,70 lub nawet 44 złote z groszami za usługi specjalistyczne, ale najczęściej za maksymalnie osiem godzin dziennie. Koszt wtedy wynosi nieco ponad 180 złotych dziennie.
Jednak opieka najczęściej trwa dwie do trzech godzin dziennie, więc jeszcze mniej. Dom pomocowy z programem „wigor plus” ma dopiero powstać i za rok będzie wiadomo o kosztach więcej.
Gmina Oborniki wydaje na opiekę rocznie ponad milion złotych, a rodziny i podopieczni dokładają do tego ok. 170 tysięcy. Podmiot, który świadczy obecnie opiekę, ma dofinansowanie zewnętrzne na dwa lata i to odciąży budżet gminy.
Marek Lemański też liczyć potrafi i wychodzi mu na to, że: Różnica pomiędzy 13,70 – które dostaje opiekunka a 22,70 – jakie płaci gmina spółdzielni socjalnej to zysk dla fundacji „Na prostej drodze”, Tak zarabia ta fundacja, a powinna w moim odczuciu działać non profit.
Według Hanny Kniat-Szymańskiej: Wykonawca usługi opiekuńczej dostaje od gminy pieniądze za ponad setkę osób korzystających z opieki i za 17 objętych opieką specjalistyczną. Do tego każdy zaopiekowany płci za każdą godzinne 5,10 lub15% tej odpłatności, zwracając pieniądze na konto gminy i jest to zależnie od dochodów tej osoby. Osoba, która ma 1500 zł dochodu dokłada za opiekę 50% stawki, więc 11,35 zł za każda godzinę. Zdaniem Marka Lemańskiego lepiej wychodzi się na zatrudnianiu opiekunów na czarno i to jest ta szara rzeczywistość.

Podobne artykuły