Ugasili trawę i uwolnili psa

ROGOŹNO. W niedzielę kwadrans po godzinie 15 powiadomiono strażaków o palącym się poszyciu na placu Karola Marcinkowskiego. Pożar trawy miał miejsce od strony promenady. To utrudniło strażakom z Rogoźna dojazd. Dali jednak radę i ogień ugasili. Ten sam nie powstał i w tym miejscu warto przypomnieć, że wszelkie wypalanie traw jest karalne.
Rogozińscy druhowie wracając po akcji do remizy skręcili na ulicę Fabryczną, by wydobyć z piaskownika uwięzionego tam psa.

Podobne artykuły