Kolejna Gala Osobowości Sportowych przeszła do historii

Kolejna Gala Osobowości Sportowych przeszła do historii

OBORNIKI. Tegoroczna Gala Osobowości Sportowych Ziemi Obornickiej była już 24. z rzędu i nieco odmienną od pozostałych. Zabrakło w niej – prowadzącego wraz z Waldemarem Cyrankiem – Tadeusza Ratajczaka, choć stający w jego miejscu prezes klubu sportowego Orkan Objezierze, a zarazem szef obornickiej promocji Krzysztof Sroka, doskonale udźwignął swą rolę i całość popłynęła pewnym nurtem.
Organizatorzy gali, czyli Urząd Miejski Obornik i Obornickie Centrum Sportu zaprosili prócz sportowców, działaczy sportowych i sponsorów, bez których się sport nie obędzie, także parlamentarzystów w osobach zaprzyjaźnionych z gminą Oborniki: senatora Jana Filipa Libickiego, posłów Martę Kubiak, Krzysztofa Paszyka z Obornik i Jakuba Rutnickiego, który jest nie tylko parlamentarzystą, ale też sportowcem, działaczem na tej niwie, a ponadto osobą mocno wspierającą obornickie inwestycje sportowe. Stałym, rzec można, gościem był też związany ze sportem jak mało kto Lech Drożdżyński, którego stanowiska można by długo wymieniać.
Najważniejszymi jednak postaciami wieczoru byli sami sportowcy, których kolejno prowadzący zapraszali na scenę ustawioną w gościnnym holu Zespołu Szkół przy ulicy Obrzyckiej, by uhonorować ich za sukcesy na arenach krajowych, europejskich i światowych.
Jaki pierwszej burmistrz Obornik Tomasz Szrama statuetkę wręczył Kamili Barcikowskiej, zawodniczce Obornickiego Klubu Karate, członkini kadry narodowej, o której sukcesach można czytać na naszych łamach od ponad dekady, a dokładniej od dnia, gdy jako mała dziewczynka wystąpiła w pokazie sztuk walki podczas festynu w Świerkówkach.
Dziś pani Kamila jest nie tylko piękna kobietą z talentem Bruce`a Lee, ale i utytułowaną mistrzynią, z kolekcją medali, jakiej niejeden mistrz mógłby jej pozazdrościć. Dość rzec, że wychowanka trenera Tomasza Wosickiego tylko w ubiegłym roku podczas międzynarodowego turnieju karate WKF BERLIN OPEN w kata indywidualnym zwyciężyła w kategorii senior, na Mistrzostwach Świata we Wrocławiu była najlepsza w kategorii młodzieżowiec, na podium stanęła wraz z Sarą Wosicką i Wiktorią Michałowską w kategorii kata drużynowe. Podobnie jak indywidualnie podczas Mistrzostw Polski Juniorów i Młodzieżowców w karate WKF Pleszew 2017, a podczas Międzynarodowego Turnieju Karate WKF Wenecja Cup, była najlepsza w kata indywidualne. W tym roku będzie zapewne podobnie, bo pani Kamila urodziła się, by być mistrzynią, w czym wspierają ją od samego początku mama i dumni ze swej wnuczki dziadkowie.
Gdy Kamila Barcikowska opuściła scenę przed Tomaszem Szramą stanęła kolejna piękna i utalentowana uścikowianka Anna Biedna, która była ósma na Mistrzostwach Świata Master Women’s bikini-fitness w kategorii over 35 years, over 163 cm, jakie odbyły się w Rumunii. Anna Biedna jest nie tylko piękną 35-latką, ale i kobietą wyjątkowo silną i wysportowaną. Ćwicząc kulturystykę spędza godziny na siłowni, pokonuje tony ciężarów, by realizować swoją pasję.
Skoro o mięśniach mowa, wyjątkową osobowością sportową , która odebrała statuetkę był Damian Aniołek – Mistrz Świata Juniorów w kategorii 82,5 kg w trójboju siłowym. To wyjątkowy młody oborniczanin, który chcąc się nieco odchudzić poszedł na siłownię i odkrył tam u siebie talent do ćwiczeń siłowych oraz wystarczająco dużo uporu, by znosić trudny i wyczerpujący trening. Po 2,5 roku ciężkiej pracy podnosi podczas zawodów 527,5 kilograma.
– Oborniki sportem stoją – twierdzi burmistrz Tomasz Szrama i trudno się z nim nie zgodzić, a na czoło zaczyna się wybijać wszelkiego rodzaju kolarstwo.
Podczas Gali Tomasz Szrama wręczył statuetkę Arturowi Spławskiemu, zdobywcy IV miejsca w Pucharze Świata Masters w St. Johann Tiro, Austriackiej federacji World Masters Cycling Federation w kategorii M50. Uzyskał też złoty medal Mistrzostw Polski Masters w kolarstwie szosowym w Sercocku w kategorii M50. Jeździ od lat, zdobywa medal za medalem, a do sportu kolarskiego zachęcił też syna Sławomira. Sławomir Spławski jest zdobywcą srebrnego medalu Mistrzostw Polski Master w kolarstwie szosowym, w jeździe na czas parami w kategorii M30. Zdobył też złoty medal w Triathlonowych Mistrzostw Świata w sztafecie.
Kolejną osobowością sportu był sobotniego wieczoru wybitny obornicki pływak Janusz Wolniewicz. Do długiej listy sukcesów pan Janusz dopisał złoto na 1500 m w stylu dowolnym w Mistrzostwach Polski na basenie 50 m, srebro na 200 m w stylu dowolnym, brąz na 400 też w stylu dowolnym podczas Mistrzostw Polski na wodach otwartych. Brąz na Mistrzostwach Polski, basen 25 m, złoto na 1500 stylu dowolnym i srebro na 200 m także w stylu dowolnym. Największym jednak jego sukcesem jest zapanowanie nad czasem, bo gdy wszyscy się wokół starzeją, on jeden trwa wciąż niezmiennie w sile wieku. Ważną kategorią sportową w Obornikach jest sport motocyklowy, a zwłaszcza motocross. W ubiegłym roku triumfy święcili zawodnicy Obornickiego Kluby Motocrossowego: Wiesław Biliński Mistrz Polski w sezonie 2017 w konkurencji Cross Country, najsilniejszej w Polsce klasie Quad Open oraz Marcin Dumana, który został wicemistrzem Polski.
Przez długie lata królową wszelkich dyscyplin sportowych uprawianych w Obornikach była bez wątpienia piłka ręczna. Nie mogło więc zabraknąć na scenie przedstawicieli tej dyscypliny.
Pierwsza została wyróżniona Gabriela Urbaniak wychowanka KF KPR Sparta Oborniki, zdobywczyni klubowego Mistrzostwa Polski w piłce ręcznej kobiet, jakie zdobyła z zespołem Vistal Gdynia. Sama nie mogła go odebrać, bo właśnie grała mecz, więc burmistrz Tomasz Szrama wręczył statuetkę jej mamie Adriannie Urbaniak. Moment ten śledzili dziadkowie Gabrieli, a cała rodzina Urbaniaków związana była właśnie z piłką ręczną.
Artur Klopsteg, wychowanek SKF KPR Sparta Oborniki i podopieczny Marka Arciszewskiego otrzymał statuetkę za wyniki w Superlidze Piłki ręcznej mężczyzn za występ w MKS Kalisz. Następna statuetkę Tomasz Szrama wręczył Annie Żołyniak grającej w zespole Red Hot Chili Buk, za II miejsce na Mistrzostwach Polski i VIII miejsce na klubowych Mistrzostwach Europy w piłce ręcznej plażowej kobiet.
Chwilę później jej miejsce na scenie zajął Maciej Włudarczak, wicemistrz Polski w Piłce Ręcznej Plażowej, kapitan reprezentacji Polski podczas The World Games Wrocław podczas Igrzysk Sportów Nieolimpijskich w Piłce Ręcznej Plażowej, gdzie zajął VII miejsce, a następnie X na Mistrzostwach Europy w Piłce Ręcznej Plażowej (Zagrzeb – Chorwacja).
Ostatnią ze statuetek wręczał senator J.F. Libicki, a podszedł po nią Dariusz Pytlak – członek Obornickiego Towarzystwa Cyklistów Motoklub Oborniki – podwójny 11 wicemistrz Polski w kat C5 – podczas IX Mistrzostw Polski w Kolarstwie Szosowym Niepełnosprawnych EDETour 2017.
Pan Dariusz jest wyjątkowo twardym człowiekiem, który na przekór niepełnosprawności i wbrew własnym ograniczeniom mierzy się na rowerze z przestrzenią, czasem i terenem, zawsze zwyciężając.
Tego wieczoru była też doskonała okazja do wręczenia specjalnych wyróżnień ufundowanych przez Obornickie Centrum Sportu. Jego wicedyrektor Piotr Kucharski, odpowiedzialny za największe wydarzenia sportowe, uhonorował nimi: Sebastiana Nowickiego za II miejsce w kategorii open podczas VIII Biegu Niepodległości na 10 km. Izabelę Gościańska za III miejsce w kategorii open i I miejsce w kategorii wiekowej K-16 w DT4YOU MTB Maraton Oborniki, na dystansie Mini (35km).
Krzysztofa Nowackiego za II miejsce zajęte podczas Biegu Żołnierzy Wyklętych oraz Macieja Adamczyka za II miejsce w Oborniki Triathion.
Wyróżnienia otrzymali nie tylko sportowcy, ale także kluby sportowe. Grzegorz Mantyk odebrał je w imieniu Motoklub Oborniki, który zdobył III miejsce w klasyfikacji klubowej w Mistrzostwach Polski CC. Wyróżnienie otrzymała też święcąca swe 95-lecie Sparta Oborniki, Krzysztof Sroka odebrał wyróżnienie dla klubu Orkan Objezierze, Bartosz Łeszyk dla Futsal Oborniki.
Jako się rzekło, nie byłoby sportu bez jego sponsorów. Wyróżnienia za wspieranie obornickiego sportu odebrał Tomasza Gil, prezes DT SWISS, Agnieszka Mazur – dyrektor finansowy Ruukki Polska oddział Oborniki oraz Elżbieta i Tomasz Królczykowie.
Galę zakończył wygłoszony przez Tomasza Szramę toast, a potem rozpoczęła się część nieoficjalna.
Na scenie sportowców zastąpił Zespół Hey City, a firma Marka Nogaja serowała przeróżne smakołyki w dokonałbym wyborze. Jedni degustowali, inni wybrali taniec, podczas gdy jeszcze inni robili sobie zdjęcia na tle specjalnie ustawionej „ścianki”. Nade wszystko były rozmowy, wspomnienia i spotkania i to tym razem nie na stadionach, boiskach, czy bieżniach, lecz w gościnnych murach Zespołu Szkół przy Obrzyckiej.

Podobne artykuły