Tegoroczne plany PWiK

OBORNIKI. Gminna spółka PWiK mimo zimy nie zwalnia z tempem prac. Już ułożono wodociąg w Uścikowie. Teraz czas na ciąg dalszy, a ten zależy od firmy, która podpisała umowę na przepust pod Wartą. Jak informuje prezes Tomasz Augustyn: Prace trwają, a do połowy czerwca maja zrobić przejście pod Wartą, co umożliwi nam dalsze prace. Nowe odcinki, w tym od Szamotulskiej do Berychowa, zależą od naszych możliwości finansowych. Nowe przepisy krzywdzą przedsiębiorstwa komunalne, odbierając im środki na tego typu inwestycje.
PWiK nie czeka na zmianę koniunktury politycznej, tylko czyni starania o wsparcie zewnętrzne. Ich wniosek o takie środki został rozpatrzony pozytywnie i spółka jest już na liście podstawowej. Prezes Augustyn liczy na prawie 10 mln, jednak musi zabezpieczyć w budżecie własne 7 mln.
– Za te środki będziemy realizować zadania, które już mamy w programie. To też każe nam odłożyć inne zadania. Chcemy doprowadzać do połączenia siecią Chrustowa z Urbaniem – wyjaśnił Tomasz Augustyn. Ostatnio wszelkie przetargi wypadają jednak niekorzystnie, bo są najczęściej powyżej planowanych środków, choć do niedawna można było pozyskać wykonawcę za 60% oferowanej kwoty. Zmiany w rozliczeniach fiskalnych oraz wzrost cen u wykonawców może wpłynąć hamująco na planowane przez spółkę inwestycje.

Podobne artykuły