Trzeba lodowisko zadaszyć

OBORNIKI. Pod koniec minionego tygodnia ruszyło w Obornikach lodowisko. Rozruch nastąpił później niż rok temu, a rok temu później niż w roku go poprzedzającym. Może to dowodzić wyraźniej zmiany klimatu. Lodowisko może działać nawet przy niewielkim plusie w temperaturze powietrza, jednak musi być sucho. Tymczasem deszcz pada za deszczem i korzystnie z lodowiska jest utrudnione. Wiążą się z tym też konkretne koszty i prędzej lub później coś będzie trzeba z tym zrobić.
Zdaniem radnego Marka Lemańskiego – lodowisko bez zadaszenia nie może normalnie działać przez kolejny rok. Burmistrz Tomasz Szrama zgadza się z tą opinią, zastrzegając jednak, że – choć sam pomysł jest dobry, to niestety kosztowny. Optymalnym rozwiązaniem byłby namiot typu balon, który można by szybko napełnić, a potem opróżnić z powietrza i przechować do następnej imprezy. Zdaniem Krzysztofa Nowackiego – koszt takiej pneumatycznej hali może sięgnąć 200 tysięcy złotych. To spory wydatek, jeżeli jednak założyć, że hala nie będzie nowa, to znaleźliśmy na Śląsku ofertę sprzedaży używanej hali pneumatycznej niemieckiej Firmy Wülfing Und Hauck mieszczącej wewnątrz trzy korty tenisowe za kwotę 65 tys. złotych.
To tylko jedna z propozycji. Natomiast fakt, że zadaszenie lodowiska staje się coraz bardziej konieczne pozostaje bez zmian.

Podobne artykuły