Miał kłopoty, 
podał się za brata

OBORNIKI. Oborniccy policjanci zatrzymali do kontroli 34-letniego mieszkańca Obornik, prowadzącego samochód marki Honda bez prawa jazdy. Miał je co prawda w przeszłości, ale tylko do czasu, aż odebrał mu je sąd.
Zatrzymany we wtorek 9 stycznia rankiem 34-latek, poproszony o prawo jazdy, dowód rejestracyjny oraz ubezpieczenie OC stwierdził, że ich przy sobie nie ma, a następnie podał dane osobowe swojego brata jako swoje, prosząc policjantów, by sprawdzili, że prawo jazdy istnieje, a on gapcio zapomniał je przełożyć z kieszeni innej kurtki.
Policjanci sprawdzili nie tylko dokumenty, ale i fizjonomię zatrzymanego i poszły w ruch sankcje.
Za wprowadzenie funkcjonariuszy w błąd oraz za brak podczas kontroli wymaganych przepisami dokumentów został ukarany słonym mandatem. Natomiast za prowadzenie auta, mimo cofniętych uprawnieniach, grozi mu teraz do dwóch lat pozbawienia wolności.

Podobne artykuły