Jak się da, to most się zrobi

RYCZYWÓŁ. Most na suchodole, wiodący do i z Ryczywołu, jest w coraz gorszym stanie, a ograniczenie na nim ruchu nie bardzo proces erozji wstrzymuje. Według ekspertyz powinien zostać zamknięty.
– Zamontowaliśmy tam światła ostrzegawcze. Jest bezpieczniej. Zrobiliśmy projekt, mamy też wycenę i to na niecałe 300 tys. złotych, by ten most przebudować – powiedział zasiadający w zarządzie powiatu Krzysztof Ostrowski, a następnie dodał: Liczymy na 50% dopłatę pieniędzy ministerialnych, więc można by niebawem ten most ruszyć. Jednak gmina musi dać połowę pieniędzy, to znaczy jakieś 75 tysięcy. Zamiast mostu będzie rura i zniesie się nośność, więc każdy będzie mógł tędy przejechać.
Krzysztof Ostrowski potwierdził: Ten ciąg komunikacyjny, to główne zadanie powiatu. Most na suchodole można szybko poprawić, gorzej jest z mostem na Flincie. Jego remont, to zadanie kosztujące nawet do 6 mln złotych. Wracając do sprawy mostu na suchodole, zaplanowanego w przyszłości jako zwykły przepust.
Pan Krzysztof ostrzegł: Teraz potrzebna dobra wola gminy i jej wkładu w remont. Starosta będzie o tym z panią wójt rozmawiał.
Wójt Renata Gembiak-Binkiewicz wysłuchawszy wypowiedzi Ostrowskiego zapytała: Mam rozumieć, że jak gmina nie dołoży do remontu, to go nie wykonacie pomimo fatalnego stanu mostu?
Krzysztofa Ostrowskiego pytanie to wprawiło najwyraźniej w stan zakłopotania. – Mamy jeszcze w powiecie około 400 tys. na remonty, ale nie wiem, trudno powiedzieć, być może powiat będzie musiał to zrobić samodzielnie, bo o tę drogę walczy Wardęga i Zieliński, więc starosta będzie musiał. Mi jednak najbardziej jest żal tych ludzi, którzy tamtędy muszą jechać i płacą mandaty.
Ta ostatnia część wypowiedzi radnego dotyczyła drastycznego ograniczenia na drodze powiatowej tonażu pojazdów jadących do i z do Ryczywołu. Ci, którzy i tak muszą tamtędy jechać są przez policję karani słonymi mandatami.
Aż strach pomyśleć co będzie, gdy most się zacznie walić, niczym wiadukt kolejowy przy drugim wyjeździe z Ryczywołu, a starostwo uzależni remont od pieniędzy z budżetu gminy Ryczywół.
Wójt Renata Gembiak-Binkiewicz rozmawiała z radnymi o moście na suchodole, prosząc ich o opinie w tej sprawie. Radni byli (delikatnie mówiąc) sceptyczni. Adam Olejnik podczas ostatniej sesji rady powiatu ostrzegł ryczywolan. – Jak nie będzie z gminy pomocy finansowej, to przepust się może zawali, to trzeba będzie zamknąć drogę. Bogdan Jeran dodał: Przepust to koszt około 300 tysięcy. Trzeba więc zapewne zaczekać na zawalenie mostu.

Podobne artykuły