Budżet Rogoźna poparty jednomyślnie

ROGOŹNO. Sesja budżetowa jest zawsze okazją do przedstawienia przez władze zamiarów na kolejny rok sprawowania rządów oraz okazją dla opozycji na krytykę czy wnoszenie swoich uwag, propozycji, a nawet i żądań.
Ta pierwsza z okazji sprawiła, że można było usłyszeć, iż kredyty i pożyczki na potrzebne inwestycje wyniosą grubo ponad 13 mln. Zobowiązania gminy Rogoźno w roku przyszłym przekroczą 20 mln złotych. Samych odsetek wraz z ratami kapitałowymi będzie 2,2 mln złotych.
Jednocześnie gmina przeznaczy na kolejne inwestycje ponad 14 milionów złotych. Ponad 3 mln zł przeznaczy na wydatki opieki społecznej, a fundusz sołecki przekroczy 355 tys. złotych.
Czy to dużo czy mało. Czy zadłużenie gminy do wysokości 20% jej dochodów jest właściwe? Może lepsze byłoby do 17 albo do 25%? Co to jednak kogo obchodzi, skoro to tylko cyferki w księdze budżetowej gminy. Dla mieszkańców liczy się tylko to, które drogi zostaną przebudowane, ile będzie nowych chodników, placów zabaw, czy wystarczy na potrzeby sołeckie, na opiekę społeczną, na zieleń i programy poprawiające standard życia w gminie.
Skoro burmistrz to obiecuje, a to co obiecał rok wcześniej wykonał, to znaczy, że jest dobrze, a wszystkie cyferki wylądowały we właściwych rubrykach i skarbnik dba o to, by ich kolejność i potencjał były należyte.
Na naszych łamach relacjonowaliśmy już rogozińskie sesje trwające do pierwszej w nocy. Cytowaliśmy ostre wypowiedzi, pisaliśmy o kłótniach, czasami wręcz awanturach. Przez 27 lat relacji ze wszystkich sal sesyjnych w całym powiecie było już wszystko, z wyjątkiem tego, co można było z ogromna przyjemnością obserwować w ubiegły poniedziałek w sali RCK w Rogoźnie.
Gdy tylko pani skarbnik przedstawiła wszelkie dane oraz prognozy i przeszedł czas na dyskusję na temat przyszłorocznego budżetu, o głos poprosił w imieniu własnym i jak mogło się wydawać całej opozycji radny Zbigniew Chudzicki. – Dochody gminy zostały zaplanowane solidnie. W wydatkach, co bardzo nas cieszy, są takie pozycje, jak budowa Seminarialnej i placu Karola Marcinkowskiego z rewitalizacją muzeum regionalnego. …Wymiana źródeł ciepła spotkała się z wielkim poparciem społecznym. Radny pochwalił imponujący rozwój Centrum Integracji Społecznej.
Pochwalił także dobrze wyważone wydatki na oświatę. – Kierunek rozwoju naszej gminy jest dobry i konieczny. Odniósł się do kwestii kredytów. – Jeżeli pożyczamy, to tak jak w budżetach domowych. Aby się rozwijać trzeba pożyczać i dziękuje pani skarbnik za dobre wykonanie budżetu oraz za to samo panu burmistrzowi, a łatwe nie było, bo do budżetu wpłynęło grubo ponad 200 wniosków.
Jeżeli takie słowa popłynęły ze strony zdeklarowanej formalnie opozycji, to występujący w imieniu koalicji rządzącej Adam Nadolny nie miał już wiele do dodania. – W zasadzie wszystko już zostało powiedziane. Zostaje mi jedynie dodać: powodzenia panie burmistrzu.
Budżet gminy został uchwalony jednomyślnie, a występujący zaraz po głosowaniu Roman Szuberski powiedział: Gratuluję radnym takiej decyzji. Dziękuje za wszelkie poparcie. Deficyt owszem jest, ale są też ważne potrzeby. Co do Seminarialnej, to będzie przebudowa, jeżeli dostaniemy dofinansowanie, a tu mowa o 3 mln zł. Jeśli nie będzie, to nie przystąpimy do tego zadania. Nie zrezygnujemy z przebudowy placu Karola Marcinkowskiego. Staramy się w tym celu o pożyczkę z programu Jessica 2, bo jest bardzo korzystna, z oprocentowaniem od 0,5 do 1 procenta na 20 lat. Takie rozwiązanie jest najkorzystniejsze.
Po ogłoszeniu przerwy radni zebrali się przy stole z herbatą i kawą, obok której stały stosy pysznych ciastek w ogromnym wyborze. Nikt nie miał wątpliwości, że tego dnia wszyscy sobie na nie zasłużyli.

Podobne artykuły