Spór o niepodległość

OBORNIKI. Doświadczenie zdaje się dowodzić, że gdy się spotka dwóch polskich patriotów, awantura jest prawie gotowa. Nie inaczej było podczas ostatniej sesji rady miejskiej Obornik. Na propozycję Henryka Brodniewicza, by uczcić specjalną uchwałą odzyskanie przez nasz kraj wolności, powstał miedzy radnymi spór o to, które obchody odzyskania niepodległości są ważniejsze? Powstanie Wielkopolskie czy uchwalenie niepodległości przez nowe władze kraju? – Co ma jako pierwsze wybrzmieć w tytule uchwały? – pytali radni.
W dyskurs włączył się burmistrz Tomasz Szrama twierdząc, że: Ważniejsza niepodległość. Marek Lemański miał na ten temat zdanie odrębne: Ważniejsze jest powstanie, które dla Wielkopolan było bardzo ważne, a pomijane w kraju jako mniej ważne. – Bez zwycięskiego powstania nie byłoby późniejszego ogłoszenia niepodległości – można było usłyszeć od kolejnego radnego. Henryk Brodniewicz zwrócił uwagę na chronologię dat. – Wielkopolanie zrzucili jarzmo zaborcy już 27 grudnia 1918. Polska, jako kraj, odzyskała niepodległość już 11 listopada 1918.
Ostatecznie uchwała po przepychankach powstała, ale jak widać, wieki mijają, a Polacy wciąż do sporów skorzy i to jedno jest niezmienne.

Podobne artykuły