Spontanicznie i serdecznie

UŚCIKOWO. Podczas tradycyjnej zabawy andrzejkowej mieszkańcy podjęli hasło sołtysa, a do tego społecznika Pawła Dregera, by zebrać pieniądze dla pogorzelców z Osowa. – Sprawa jest tym bardziej niecierpiąca zwłoki, że nadchodzi zima i trzeba się spieszyć z wszelkimi pracami, przed nadejściem mrozów – tłumaczył pan Paweł, a odzew przekroczył wszelkie oczekiwania. W bardzo szybkim czasie udało się zebrać na rzecz sąsiadów poszkodowanych w pożarze kwotę 1020 złotych.
Już tylko z reporterskiego obowiązku dodajemy, że bal andrzejkowy udał się bardzo i na długo pozostanie w pamięci uczestników miłym wspomnieniem, tym bardziej, że łączył się z wyjątkowo humanitarnym gestem.

Podobne artykuły