Płonął na Lipowej

OBORNIKI. W niedzielę wieczorem przechodząca ul. Lipową kobieta zauważyła wydobywający się spod maski zaparkowanego samochodu dym. Wezwała straż pożarną, która ugasiła ogień. Najprawdopodobniej do zdarzenia doszło w wyniku zwarcia instalacji. Strażacy i policja musiały czekać na właściciela volkswagena, który przebywał w kościele na mszy.

Podobne artykuły