Brak uczniów i klas

OBORNIKI. Do problemu uczniów wybierających ponadgimnazjalne szkoły w innych powiatach niż obornicki dołączył problem związany z reformą oświaty.
Choć w szkołach ubywa uczniów, a warto wiedzieć, że ze spodziewanych ponad 600 uczniów „uciekło” już za granice powiatu stu kilkunastu, dla tych co zostają zabraknie klas. Uczniowie omijający szkoły powiatu obornickiego wybierają najchętniej szkoły w Poznaniu. Spodziewana poprawa komunikacji Rogoźna i Obornik ze stolicą województwa może spowodować dalszy odpływ uczniów.
Tymczasem pospieszna reforma oświaty wymusiła zwiększenie w Zespole Szkół im. T. Kutrzeby ilość klas o co najmniej siedem. Myślenie o wynajmie tych klas od Szkoły Podstawowej nr 2 w Obornikach, bo był taki plan, trzeba uznać za niepoważne. W SP 2 jest i tak ścisk, więc nie ma wyjścia innego jak rozbudowa „Kutrzeby”.
Nad tym problemem pochylili się już radni powiatu i poparli pomysł dobudowy do istniejącego budynku pawilonu, z przeznaczeniem na warsztaty i ośrodek egzaminacyjny. Koszt tej inwestycji może sięgnąć nawet dwóch milionów złotych.
Jeżeli władze powiatu nie znajdą na to pieniędzy, pozostanie wywiesić na drzwiach szkoły karteczkę z napisem „wolnym miejsc nie ma” i liczyć na coraz szybszy rozwój komunikacji Oborniki – Poznań.

Podobne artykuły