Świętował na środku Drogi Leśnej

OBORNIKI. W piątek około godziny 19.30 pewien młody oborniczanin postanowil rozpocząć już świętowanie rocznicy odzyskania niepodległości w restauracji. Wraz z kolegami wzniósł wiele toastów, a sala restauracyjna wydała mu się zbyt skromnym miejscem na tę okazję. Wynisół więc krzesło na pobliską ulicę i usiadł na środku Drogi Leśnej, wznosząc okrzyki, które z trudem można zinterpretować jako patriotyczne. Wokół niego zebrała się grupka osób.
Świętowanie spowodowało korek na Drodze Leśnej i sprowokowało kierowców do wezwania służb porządkowych. Na miejscu pojawiła się straż miejska, która usnęła tak krzesło jak i młodzieńca z jezdni.

Podobne artykuły