Obornicki żłobek uratowany

OBORNIKI. Pełnymi pampersami uczciły maluszki informację o zachowaniu ich żłobka w obecnym stanie, choćby przez jakiś jeszcze czas.
Komenda powiatowa straży pożarnej przyjęła odwołanie burmistrza od wcześniejszych, a niemożliwych do wykonania zaleceń, i zaczyna procedury od nowa. Żłobek na razie zostaje, a warto wiedzieć, że jest w nim 60 dzieci, nie licząc czwórki na liście rezerwowej.
Strażacy zrobili co musieli, ale nie są przecież bez serca dla malców. Śledząc na bieżąco przepisy, często zupełnie pozbawione sensu i logiki, tak długo szukali, aż znaleźli odpowiednie zapisy w nowelizacji, które pozwolą im teraz na zmianę paru wcześniej podjętych decyzji.
Zdaniem burmistrza Obornik: Przebudowa całego budynku żłóbka już nie będzie koniczna. Czekamy na nowe decyzje, choć mam świadomość, że pewna modernizacja będzie potrzebna. Wiem też, że na dłuższą metę żłobek na piętrze raczej się nie utrzyma i trzeba będzie podjąć trudne decyzje.

Podobne artykuły