Uczyli w Maniewie zasad bezpieczeństwa

Uczyli w Maniewie zasad bezpieczeństwa

MANIEWO. Zasiadający w radzie rodziców szkoły w Maniewie Jakub Dyczkowski obserwował dzieci przychodzące i wychodzące ze szkoły. Nabrał przypuszczenia, że nikt dzieci nie uczy w sposób właściwy zasad bezpieczeństwa na drodze. W przekonaniu, że tak dalej być nie może, opracował i zainicjował program szkolenia maluchów na temat nie tylko bezpiecznej drogi do szkoły, ale i zasad ratownictwa, choćby w najmniejszym zakresie, czy bezpieczeństwa w szkole. Pan Jakub pozyskał do swego projektu dyrektor szkoły, nauczycieli i ratowników. Wsparł go poseł Krzysztof Paszyk, który był przez wiele lat dyrektorem Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego, więc problem zna jak mało kto. Razem wypracowali pomysł uatrakcyjnienia pokazu ratownictwa, by nie był on kolejna nudną lekcją.
Staraniem pana Jakuba był piknik z pokazami ratownictwa medycznego przy inscenizowanym wypadku drogowym z uczestnictwem dwóch dorosłych ofiar. Była to demonstracja możliwości straży pożarnej w koordynacji z trzema jednostkami ochotniczej straży pożarnej, a także czynności operacyjnych policji z wydziału ruchu drogowego.
Pokaz był całkiem naturalny. Po wykonaniu paru uzgodnień jedna z uczennic formalnie zgłosiła telefonicznie wypadek drogowy. Na ten sygnał wyjechały z remiz, a nie zza krzaków, wozy strażackie. Na miejsce przybył patrol straży miejskiej i policjant. Byli ratownicy, a całość działa się na oczach dzieci.
Ten sposób nauki najlepiej przemawiał do ich wyobraźni, tym bardziej, że był dynamiczny, nie był li tylko opowieścią, a dział się tu i teraz.
Straż miejska zaprezentowała na przykładzie drogi oraz skrzyżowania z oświetleniem zagadnienia bezpiecznego poruszania się dla najmłodszych uczestników. Uzupełnieniem było zapoznanie dzieci z poleceniami wydawanymi przez funkcjonariusza policji oraz pogadanka o bezpieczeństwie, przeprowadzona też przez dzielnicowych funkcjonariuszy policji. Należy dodać, że wszystkie służby udostępniły swoje pojazdy oraz sprzęt tak, aby dzieci mogły go poznać jak najlepiej i najdokładniej. Na zakończeniem odbyła się w szkolnej auli ponad półtoragodzinna lekcja ratownictwa medycznego z aktywnym uczestnictwem dzieci.
One same potwierdzały, że wiele dowiedziały się o zasadach bezpieczeństwa na drodze, o skutkach jego nieprzestrzegania oraz o sposobach niesienia pomocy osobom poszkodowanym.
Piknik był pouczający, udany i trafił do wyobraźni dzieci. Był też okazją dla służb przećwiczenia określonej sytuacji w terenie. Pomysł Jakuba Dyczkowskiego wart jest zatem przeniesienia także do innych szkół, a on sam pragnie za naszym pośrednictwem serdecznie podziękować wszystkim organizatorom i uczestnikom, którzy nie szczędzili trudu i nie żałowali czasu dla dzieci z maniewskiej szkoły.
Policjantom, wśród których byli: sierż. sztab. Michał Noak, sierż. Marcin Witzberger, st. sierż. Wojciech Zys i sierż. Łukasz Siejkowski. Strażnicy st. insp. Romuald Nowicki i mł. ins. Monika Siedlecka. Strażacy: asp. Łukasz Rojewski, mł. ogn. Bartosz Wiliński i mł. ogn. Paweł Dombek. Druhowie z OSP Ocieszyn w składzie: komendant Mieczysław Borucki, ratownicy: Radosław Zbierski, Michał Turek, Jarosław Walkowski, Remigiusz Pacholski, Przemysław Nowak, Magdalena i Mariusz Noskowiak, Patrycja Bracikowska, Artur Tomczak, Roman Gruszczycki i Piotr Frankowski. Także druhowie z OSP Bąblin w składzie: dowódca Mateusz Mielcarek i ratownicy: Roman Pietrzak, Krzysztof Perlicjan, Szymon Mielcarek oraz ratownik medyczny Jarosław Sobczak. Jakub Dyczkowski dziękuje też dyrekcji szkoły, gronu pedagogicznemu oraz pracownikom Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Maniewie.

Podobne artykuły