Oznakowane parkowanie

Oznakowane parkowanie

OBORNIKI. W poniedziałek 9 października Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę wyjaśniającą kwestię pobierania opłat za parkowanie w strefie płatnego parkowania poza wyznaczonymi do tego miejscami. – Wątpliwości dotyczące tego przepisu związane były z interpretacją użytego w nim zwrotu „w wyznaczonym miejscu”. W praktyce gminy często pobierały opłaty (a także nakładały opłaty dodatkowe) za postój nie tylko w wyznaczonych odpowiednimi znakami miejscach, ale na obszarze całej strefy płatnego parkowania – brzmi wyjaśnienie wyroku .
NSA uznał, że opłaty za postój w strefie płatnego parkowania należne są tylko za postój w odpowiednio wyznaczonych do tego miejscach.
Natychmiast sprawdziliśmy jak to wygląda w Obornikach. Jest dobrze. Miejsca postojowe w strefie płatnego parkowania są wyraźnie oznakowane liniami poziomymi oraz znakami pionowymi. Wyłączone ze strefy są wjazdy na posesje oraz miejsca, w których i tak parkować nie wolno, np.przejścia dla pieszych, narożniki ulic czy oznakowane „strefy martwe”.
Przy okazji zauważyliśmy pewne kuriozum, którego być z całą pewnością nie powinno. Na ulicy Krótkiej stoją po obu stronach znaki zakazujące zatrzymywania oraz znak mówiący o strefie parkowania. W ten sposób z jednej strony parkować tam nie można, a z drogiej oznakowanie strefy do tego zachęca. Gdy tylko uda się tę sytuację uregulować, Oborniki staną się w pełni miastem postępującym zgodnie z wyrokiem NSA.

Podobne artykuły