Po kiepskim początku, szczęśliwy koniec

Po kiepskim początku, szczęśliwy koniec

UŚCIKOWO. O drodze w Uścikowie już informowaliśmy wcześniej, gdy jej mieszkańcy nie mogli dojechać do swych domów. Dziś mamy przyjemność donieść, że jej przebudowa pomimo początkowych trudności dobiega szczęśliwego końca.
Można nazwać prawdziwym pechem fakt, że na przebudowę tej drogi czekano latami. Gdy wreszcie się doczekano, trafił się tak mokry lipiec, że droga utonęła w deszczu i błocie.
Potrzebne było rozszerzenie prac o pogrubienie podbudowy drogi do takiego poziomu, by woda jej nie zalewała. Potem dopiero teren odwodniono i prace ruszyły w dobrym tempie. Dziś droga ma już dwie warstwy asfaltu, a i końca dobiegają też prace związane z wjazdami do posesji.
Termin zakończenia wszelkich prac to 18 września i zapewne zostanie dotrzymany.

Podobne artykuły