OSP Kiszewo rusza z pomocą dla Rytla

OSP Kiszewo rusza z pomocą dla Rytla

KISZEWO, RYTEL. Tragiczna nawałnicy w zachodniopomorskim poruszyła wiele serc, także Ireneusza Schilke z OSP Kiszewo. Tym bardziej, że pamięta on tragiczną noc, gdy żywioł strawił kiszewską remizę oraz to, jak wiele osób i instytucji ruszyło wówczas z pomocą. Druh Ireneusz ma wielką charyzmę i cieszy się dużym zaufaniem, wokół niego szybko powstała grupa osób gotowych nieść pomoc mieszkańcom pomorskiego Rytla i jego okolic.
Wspólnymi siłami znaleźli ofiarnych sponsorów, gotowych wesprzeć ludzi, którzy w ciągu kilkunastu minut stracili domy i dobytek. Sławomir Góra i Jacek Wojtalak z EKO MAK w Słonawach, GUMA WICHEREK, DENAR, BORUS z Maniewa, znani mechanicy Bogusław Kuźniak i Piotr Bukowski, FIRAM NADSTAGA, Sklep Instalacyjny w Młynie, AGRO-HAND-POL z Uścikowa, Anna Śmigielska prowadząca Chatę Polską w Obrzycku, Robert Stotko z Zielonejgóry, czy druhowie z OSP Kiszewo ofiarowali pieniądze, materiały i sprzęt dla poszkodowanych w Rytlu.
Sołectwa Stobnica, Kiszewo, Kiszewko, Bąblinek, Bąblin, Wypalanki, Podlesie a także parafia św. Anny z Kiszewa dołożyły wspólnie do puli 5307,50 złotych, za które zakupiono paliwo i olej. Łączna pomoc ma wartość ponad 20 tysięcy złotych i została zamieniona na taczki, folię, sprzęt budowlany, chemię i materiały do sprzątania, wodę butelkowaną, niepsująca się żywność. Szczególnie cenna będzie solidna piła motorowa z 25 łańcuchami, olejem do nich i zapasem 30 l oleju do paliwa.
To co wymieniliśmy, to tylko sprzęt i materiały. Do Rytla ruszyła też pomoc ludzka. Kilkunastu strażaków, druhów i druhen wyruszyła w minioną środę dwoma wozami z przyczepą, by zawieźć dary, sprawdzić gdzie i do czego mogą przydać się ich ręce, by nie zostawić tamtejszych mieszkańców bez pomocy.
Gdy odwiedziliśmy Kiszewo, strażacy pakowali właśnie dary. Nie oszczędzały się też panie upychając to wszystko, na co inni czekają. Pomagała na swój sposób nawet maskotka i czworonożny przyjaciel OSP Kiszewo pies „Kali”. Wszyscy byli zabiegani i zdeterminowani. – Pomożemy tak, jak pomagano kiedyś nam. Można było usłyszeć też głos – wśród kilkunastu jednostek OSP w powiecie obornickim taką akcję organizuje jedynie Kiszewo – a zaraz potem inny głos – może będziemy pionierami, a za nami ruszą inni?

Podobne artykuły