Gra o śmieci

GMINA OBORNIKI. W regionie objętym przez spółkę Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskie (GOAP) ruszył wyścig ofert na wywóz śmieci. W Poznaniu wygrała go wrocławska spółka „Komunalnik”. Zwycięstwo trwało przysłowiową chwilę, bo w Poznaniu liderem jest spółka Remondis – Sanitech i trzeba o nią dbać, chociaż nie wprost. – Z przetargu wykluczono oferty „Komunalnika” oraz „ATF”, które zdaniem komisji przetargowej były rażąco niskie i nie gwarantowały profesjonalnego świadczenia usług – czytamy w oficjalnym komunikacie.
W Obornikach „Komunalnik” chciał wywozić śmieci za 8 milionów (koszt czterech lat 2018 – 2021), po jego odsunięciu będzie wywoził je za 10,5 miliona Sanitech. Gminna spółka PGKiM najprawdopodobniej znów mocno przestrzeliła swoją ofertę, proponując za ten sam wywóz śmieci aż 12,5 miliona. – Będziemy starali się porozumieć z Remondisem, korygując swoją ofertę i licząc też na podobną korektę z ich strony – powiedział naszej redakcji prezes Sławomir Haraj dodając: Jednocześnie zrezygnujemy z wywozu śmieci z Winograd jako podwykonawca Remondisu.
Tu trzeba wyjaśnić czytelnikom, że obornicka spółka przez ostatnie lata wywoziła (bardzo sprawnie) śmieci z Winograd, a z Obornik wywoziła je spółka poznańska.
Prezes stara się ten układ odwrócić, zupełnie innego zdania jest odpowiedzialny za gospodarkę komunalną gminy wiceburmistrz Piotr Woszczyk. – Niestety, znów spółka przegrała. Jedyne co mogę zrobić, to spowodować, by spółka nadal wywoziła śmieci z Winograd jako podwykonawca Remondisu. O ile Piotr Woszczyk czyni starania, by PGKiM miało zatrudnienie, by wyżywić swych pracowników, Sławomir Haraj tkwi w przekonaniu, że dogada się z potentatem i podzieli się z nim wywozem śmieci z gminy Oborniki. Z Poznania tak całkiem zrezygnować nie chce, starając się nadal oczyszczać przystanki tramwajowe, bo to niewielki nakład sprzętowy, a zarobek pewny.
Na dziś stan tej gry jest taki: „Komunalnik” chce się odwołać, wiceburmistrz stara się ratować gminną spółkę wysyłając ją do Poznania, jej prezes wierzy w porozumienie z Remondisem i pozostanie w Obornikach, a spółka GOAP ogranicza wydatki i zamierza zapłacić za cały wywóz śmieci przez najbliższe cztery lata 233 mln zł brutto. To oznacza stawkę 7,15 zł miesięcznie za 1 mieszkańca obsługiwanego terenu, a system obejmie 724 tysiące osób przez 45 miesięcy.
Gra się nadal toczy, a dla mieszkańców gminy Oborniki wydaje się najważniejsze utrzymanie (jeżeli nie obniżenie) ceny, bez względu na to, kto będzie ich obsługiwał.

Podobne artykuły