Goście zza Odry

Goście zza Odry

OBJEZIERZE, RYCZYWÓŁ. Martha  Hinrichs z Jever  nie zapomina o podopiecznych obornickiego Stowarzyszenia Wspólnota Wolontariatu Hospicyjnego „Ludzki Gest” imienia św. Jana Pawła II. Wiedząc o wyjeździe do Obornik rolnika Reinharda Kratzenberga z żoną, mieszkających w pobliżu Leer, 90 km od Jever, poprosiła ich o zabranie ze sobą podarunków.
Tu warto wspomnieć, że współpraca szkoły w Objezierzu z małżeństwem Kratzenberg datuje się już od roku 1996, gdy objezierscy uczniowie i absolwenci jeździli tam, na pogranicze Niemiec i Holandii, na praktyki zawodowe. Gości z Leer przyjęli serdecznie wolontariusze „Ludzkiego Gestu”. Po wyładowaniu dostarczonych darów zaproszono ich na kawę i pyszne ciasto. Dziękowano za niesienie oborniczanom bezinteresownej pomocy.
To nie jedyna wizyta zza Ordy w powiecie obornickim. W ostatnim dniu lipca Ryczywół odwiedziła 30-osobowa grupa Niemców z parafii Penkun w Mecklemburg- Vorpommern.
Przed budynkiem dawnego kościoła ewangelickiego gości powitały: wójt Renata Gembiak- Binkiewicz oraz Anna Jęśko ze Stowarzyszenia AleBabki. Pani wójt opowiedziała o historii kościoła, zaprezentowała zakres przeprowadzonych dotychczas prac i dalsze zamierzenia dotyczące adaptacji  budynku do celów koncertowo – artystycznych. Goście mogli się przekonać o doskonałej akustyce wnętrza. Obejrzeli też zebrane i zabezpieczone macewy z cmentarza żydowskiego. Pomieszczenia kościoła służą też jako tymczasowy magazyn sprzętu miejscowego Punktu Wsparcia Socjalnego Joannitów. Po zwiedzeniu zabytkowego kościoła złożono kolejną ofiarę na dalsze prace. Przed dalszą podróżą goście mogli się posilić tradycyjnymi regionalnymi daniami – gorącym bigosem, kiełbasą, chlebem i ciastem drożdżowym, przygotowanymi przez ryczywolskie panie. Chleb z piekarni Henryka Działy jest słynny już poza granicami Polski, więc cieszył się powodzeniem. Pochwałom dla talentów kulinarnych ryczywolanek nie było końca.
Aby wrażenia smakowe utrwalić, zapakowano Niemcom na drogę bigos, lokalne wędliny kiełbasę i ciasto. Pokłosiem wizyty jest plan przyjazdu do Ryczywołu, i to w niedalekiej przyszłości, chóru z Penkun. Tak przypuszcza pastor Bernhard Riedel, dziękujący wójt i paniom ze Stowarzyszenia AleBabki za wspaniałe przyjęcie i gościnność.

Podobne artykuły