Festyn na Gumie

Festyn na Gumie

OBORNIKI. W minioną sobotę na terenie rekreacyjnym Guma Wicherek odbył się kolejny Festyn Rodzinny organizowany przez Urząd Gminy i Gminną Komisję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Od godz. 16:00 przez kolejne dwie godziny animatorki prowadziły zajęcia z dziećmi oraz z ich opiekunami. Były gry, zabawy, konkurs „Moje wymarzone wakacje” oraz tak lubiane przez milusińskich malowanie buziek. Gościem specjalnym była maskotka Julka. Serwowane poczęstunki w postaci ciast, grillowanych potraw i gulaszowej przeplatały się z tańcami oraz towarzyskimi spotkaniami i rozmowami.
Odbył się też konkurs tańca, w którym biorące udział pary rywalizowały o nagrody w postaci trzech pięknych albumów „Oborniki na dawnych pocztówkach”. Zabawa trwała do północy, a DJ Paweł dbał o to, by nie brakowało muzyki. Nim przebrzmiały ostatnie dźwięki uczestnicy pikniku już umawiali się na przyszły rok.
Tegoroczny piknik był także okazją do dyskusji nad wyborem firmy cateringowej obsługującej tego typu imprezy, a opłacanej z gminnej kasy. Po głosach niezadowolenia po ubiegłorocznym pikniku przyszedł czas na ocenę tego. Zamiast rogalików pojawił się placek, całkiem zresztą dobry. Według głosów uczestników jedna z potraw nie miała w ogóle smaku, za to zupa gulaszowa miała go aż nadto, dlatego wiele osób nie było w stanie zjeść do końca czegoś tak pikantnego. Obie imprezy obsługiwała ta sama firma, bowiem złożyła najtańszą ofertę. Zastanawiano się nad zastosowaniem konkretnych kryteriów, bo jakąś zupę można wycenić różnie, zależnie od tego, co w niej ląduje. Jednak im mniej w niej mięsa i warzyw a więcej wody, to zupa tanieje, jest gorsza w smaku, a nazwa zostaje nie zmieniona. Tym problemem mają się jednak zająć osoby decydujące o przetargu.

Podobne artykuły