Toalety pod oknami?

Toalety pod oknami?

OBORNIKI. Tak się niefortunnie złożyło, że w związku z sobotnią imprezą disco polo organizatorzy zadecydowali o ustawieniu rzędu toalet typu Toi Toi pod oknami budynku sąsiadującego z terenem Obornickiego Ośrodka Kultury. Toalety podczas imprezy masowej są potrzebne i zwykle oblegane. Tymczasem za tyłami toalet ma okno mieszkanka Obornik. Pani Magdalena mieszka tam razem z 3-letnim synem.
W jej pokoju nagle zrobiło się ciemno, a po pewnym czasie zaczął docierać do mieszkania narastający fetor. Pani Magdalena ratowała się pozamykaniem okien, te niestety nieszczelne nadal przepuszczały smrodek wychodków. Jej synek ma astmę i potrzebuje dużo świeżego powietrza. Był piątkowy wieczór, gdy kobieta próbowała interweniować w sekretariacie ośrodka, niestety bezskutecznie, bo Toi Toi nie miał kto przestawić. Jeżeli w sobotę śmierdziało, to już w niedzielę fetor okazał się trudny do wytrzymania.
Toi Toie zostały wywiezione z terenu ośrodka dopiero w poniedziałek. Pani Magdalena nie chce z tej sprawy robić afery, prosi jedynie o to, by podczas kolejnych imprez nie załatwiano się pod jej oknami. Obiecał jej to już dyrektor Obornickiego Ośrodka Kultury Adam Krasicki, który ubolewa, że sytuacja powstała podczas jego nieobecności z powodu urlopu i obiecał, że zaraz po powrocie za tę sytuację kobietę serdecznie przeprosi.

Podobne artykuły