Szpital na stracie

Szpital na stracie

OBORNIKI. Jak poinformowała oficjalnie Barbara Boch, członkini rady społecznej SP ZOZ, obornicki szpital zanotował za miniony rok 770 tys. zł straty. Rok wcześniej szpital odnotował 21 tysięcy po stronie zysku, w tym jest strata i to tak znaczna.
Ten rok też nie wygląda pod względem finansowym dobrze, bowiem wartość kontraktu nie wzrosła, pozostając na dawnym, niedostatecznym poziomie i nie zyskała akceptacji dyrektor szpitala.
Nie jest to sytuacja wyodrębniona, bowiem jak zdołała się nasza redakcja dowiedzieć, niemal wszystkie wielkopolskie szpitale odmówiły podpisania kontraktów na drugie półrocze 2017 z tego samego powodu.
Przed obornicką placówką stanął problem braku około miliona złotych na normalne funkcjonowanie lecznicy. Na dodatek zarząd powiatu a także dyrektor szpitala chcą uruchomić oddział opieki paliatywnej, nie mając na ten cel finansowania. Najbliższy oddział opieki paliatywnej i długoterminowej jest co prawda w Wągrowcu i to mieszkańcom gminy Rogoźno zapewne wystarczy, to jednak dla mieszkańców Ryczywołu i Obornik staje się to pewnym problemem.
Wiele wskazuje na to, że jedynym rozwiązaniem będzie finansowanie opieki paliatywnej w obornickim szpitalu przez jego organ założycielski, czyli starostwo powiatowe, tym bardziej, że powstanie tego oddziału było ambicją samego starosty.

Podobne artykuły