Lipianie się niecierpliwią

LIPA. Projekt przebudowy świetlicy w Lipie znalazł się na drugim miejscu na liście wsparcia finansowego przez LGD. Pozytywna i tak wysoka ocena jest bliska gwarancji uzyskania wsparcia, i co się z tym wiąże, rozpoczęcia robót. Ryczywolska firma komunalna otrzymała historyczną dotację, za którą chce kanalizować i wodociągować gminę. To wywołuje niecierpliwość lipian, którzy chcieliby wiedzieć dokładniej kiedy, do kiedy i jaki wymiar będą mieć oczekiwane nwestycje.
Pytała o to radnych podczas ostatniej sesji pani Alicja z Lipy. Przewodniczący Michał Bogacz wyliczał: W kwestii prac związanych z kanalizacją, to trzeba będzie ogłosić przetarg, tak za dwa do trzech tygodni. Około września rozpoczną się prace. Uprzedził jednak: Nie potrafię powiedzieć, czy prace rozpoczną się od Lipy, bo i w Ryczywole jest kilka miejsc, w których trzeba wykonać kanalizowanie. Zakończył słowami: Tak czy inaczej, kontrakt musi być zakończony do czerwca przyszłego roku.
Pani Alicja przypomniała, że w Lipie prócz kanalizacji czekają jeszcze: nasza sala, kotłownia i stała kałuża. W odpowiedzi usłyszała, że sala ma być rozbudowana, ale najprawdopodobniej wcześniej będzie przebudowana kotłownia, bo jak kotłownia będzie, to prace w sali można prowadzić także i zimą. Wójt Renata Gembiak-Binkiewicz prosiła o cierpliwość. – Środki na tę inwestycje pochodzą z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, więc najpierw zbierze się rada, potem dokumentacja pojedzie do Urzędu Marszałkowskiego, dopiero tam po zatwierdzeniu coś ruszy w Lipie.
Z tych wypowiedzi wynika, że jest dobrze, że owszem wszystko będzie, ale w tym roku na wiele liczyć nie można.

Podobne artykuły