Przemysław Kabat nie jest już dyrektorem dwójki

ROGOŹNO. Wieloletni dyrektor rogozińskiej dwójki był podczas konkursu jedynym kandydatem na dyrektora tej szkoły. Wydawać by się mogło, że ma wygraną w dłoni, bo dał się poznać przez lata z dobrej strony jako organizator sportu, podnosząc tę stronę działalności szkoły na niedostępne niegdyś wyżyny. Nie miał też sobie równych w pozyskiwaniu sponsorów, tak bardzo potrzebnych każdej szkole.
Tymczasem w podsumowaniu ocen za swoje ostatnie cztery lata nie zdołał uzyskać wymaganego minimum siedmiu punktów. Tu wyjaśniamy na użytek naszych czytelników, że każdy dyrektor musi co kilka lat stanąć do egzaminu. Ocenia go 12-osobowa komisja. Trzy osoby reprezentują burmistrza, trzy osoby kuratorium, dwie osoby radę pedagogiczną, dwie osoby radę rodziców i dwie osoby związki zawodowe. Przy takim podziale głosów, ani burmistrz, ani kurator ani koleżeństwo ze szkoły nie mają szans samodzielnie dyrektora ocenić wedle własnego uznania, dopiero suma punktów wyłania cały obraz, a ten dla dyrektora Kabata nie okazał się miły.
Protokół komisji jest tajny, więc można się jedynie domyślać, że wpływ na ocenę mógł mieć wypadek z załamaniem się stropu pod biblioteką z zagrożeniem dla znajdującej się pod nią klasy. Było to z całą pewnością niedopatrzenie, które mogło wpłynąć na ocenę. Przyczynkiem mogły być perturbacje z ustalaniem nowych obwodów szkolnych i związane z tym nieporozumienie w SP 2, późniejsza, dziwna korespondencja i zawiłe spory podczas sesji oraz niepotrzebne angażowane w to rodziców.
Gdy zapytaliśmy burmistrz i pełnomocnika do spraw oświaty Renatę Tomaszewską o dalszy los dyrektora Kabata, odparła: do sierpnia pełni nadal swe obowiązki. Nie wyobrażam sobie też jego braku w tej szkole, bo na wielu polach jest fachowcem, bez którego ta szkoła wiele by straciła. Rozmawiałam z panem Przemysławem i złożyliśmy mu wraz z burmistrzem Szuberskim konkretną propozycję, którą przyjął, w mojej ocenie, z zadowoleniem. Nie czas jeszcze na ogłaszanie naszych ustaleń, mogę jednak zaręczyć, że Przemysław Kabat nadal będzie związany z dwójką, mającą za patronów polskich olimpijczyków.
Wynika z tego, że władze gminy będą musiały ogłosić konkurs na nowego dyrektora szkoły, która za sprawą Przemysława Kabata nadal będzie miała wyraźny profil sportowy.

Podobne artykuły