Skandaliczne zachowanie kiboli Golnicy

RYCZYWÓŁ. W ubiegłą niedzielą piłkarze zespołu Golnica Ryczywół pokonali w ostatniej kolejce pilskiej B-klasy w grupie 2 w sezonie 2016/2017 Victorię Miały 7:1, kończąc sezon na drugim miejscu w grupie. Tu kończą się informacje sportowe, bo to co działo się potem ze sportem niewiele wspólnego. Świętowanie zwycięstwa było podsumowaniem sezonu a wszystko to suto zakrapiane alkoholem. Płonęły race, otwierano kolejne beczki z piwem, przed nalewakiem stanęła długa kolejka „spragnionych”, na stołach pojawiła się wódka. Były wulgarne okrzyki, a nieopodal bawiły się dzieci. Wszystko to bez zgody władz gminy, bez której organizacja imprezy masowej z wyszynkiem nie była legalna.

Całej sprawie pieprzu dodaje fakt, że za regulaminem, który nie dopuszcza do tego rodzaju zachowań głosował radny Mariusz Nowacki, który jako prezes Golnicy połamał własny regulamin.  Gdy alkohol zaszumiał w głowach kibole, (bo to nazwa chyba najodpowiedniejsza) wyruszyli w teren. Towarzyszyły im, pomimo nocy, wrzaski, okrzyki i wulgaryzmy. Balanga przeniosła się na Rynek. Tłuczono butelki, próbowano powyłamywać nowo nasadzone drzewka. Do większych dewastacji nie doszło, bo wezwana policja spacyfikowała ekscesy. Jeżeli kogoś „imprezka” nie zdążyła zniesmaczyć, miał szansę na powtórkę, bo jej uczestnicy wszystko nagrali i umieścili na stronie klubu Golnica. Jeden z uczestników kibolskich ekscesów tłumaczył, że dołączyli do nich lokalne męty, jakby nie rozumiejąc, że sami ich „zaprosili”.

Wójt Renata Gembiak-Binkiewicz zaprosiła na spotkanie zarząd Golnicy z radnymi Mariuszem Nowackim i Robertem Zimnym. Chciała wysłuchać ich argumentów, choć ich nie podzieliła i nadal nie podziela. Jednym z nich była niedawna impreza na Rynku, zorganizowana przez zwycięskich strażaków. Była zabawa, było i piwo. Jednak nikt z mieszkańców nie skarżył się, nikt nie wzywał policji, więc różnica pomiędzy obydwoma wydarzeniami jest nieporównywalna. Awantury i gorszące ekscesy do północy w centrum miejscowości, to poważne nażycie cierpliwości Ryczywolan.

Ryczywolska Golnica wygrała owszem ostatni mecz sezonu, ale po meczu strzeliła sobie samobója. To pozostanie na długo w pamięci mieszkańców Ryczywołu, tym bardziej, że to przecież oni utrzymują swój klub. Tylko w tym roku Golnica otrzymała z pieniędzy podatników kwotę 30 tysięcy złotych.  Trzeba mieć nadzieję, że podobne burdy więcej się nie powtórzą, a radny i prezes Golnicy odświeży uchwalony przez siebie regulamin stadionu i zacznie go przestrzegać.

Podobne artykuły