Dwa miliony rządowego wsparcia dla obornickiego szpitala

Dwa miliony rządowego wsparcia dla obornickiego szpitala

OBORNIKI. Obornicki szpital zasilany pieniędzmi z NFZ, powiatu obornickiego oraz gmin, ze szczególnym podkreśleniem gminy Oborniki, bodaj pierwszy raz w swej długiej historii uzyskał wsparcie finansowe także z Ministerstwa Zdrowia.

Próba tworzenia przez dyrektor Małgorzatę Ludzkowską oddziału opieki paliatywnej znalazła zrozumienie u władz, które postanowiły poprzeć wniosek o dofinansowanie go kwotą 540 tysięcy złotych. Jest to dobra wiadomość, bo oddział jest gotów do przyjmowania pacjentów, brakuje jedynie w pustych dziś jeszcze pokojach odpowiedniego wyposażenia.

Jest to też dziwna wiadomość, bo szpital jak na razie nie ma kontraktu na opiekę paliatywną. Złożony przez Małgorzatę Ludzkowską wniosek inwestycyjny do programu Jowisz wspierającego szpitalnictwo przeszedł wszystkie weryfikacje i pomógł uzyskać szpitalowi kolejne pieniądze i to niebagatelne. Mowa o kwocie 1,419 miliona złotych na wyposażenie drugiej sali operacyjnej, a dokładniej na zakup 15 pozycji sprzętowych.  Owe bez mała dwa miliony to kwota, o której do niedawna dyrektor szpitala mogła jedynie marzyć. Teraz stały się faktem, a poinformowała ją o tym osobiście wicewojewoda Wielkopolski Marlena  Maląg, która z asystą przybyła do szpitala w ubiegły poniedziałek.

Z faktu tak poważnego wsparcia finansowego nie krył radości także starosta Adam Olejnik, który powiedział: Mamy przed sobą kolejny etap rozbudowy szpitala, po którym stanie się on perłą wśród innych szpitali.   Małgorzata Ludzkowska dodała: Ubiegaliśmy się o Fundusze Norweskie, ale nasz wniosek upadł. Dobre relacje z gminą Oborniki pozwoliły przetrwać, teraz udało się pozyskać pieniądze z „Jowisza”. 

Dyrektor szpitala nie kryła w rozmowie z Marleną Maląg, że liczy na rządowe wsparcie. Szpitalowi, według jej wyliczeń, braknie do normalnego funkcjonowania co roku miliona złotych. Jeżeli w nowej rzeczywistości finansowej lecznica uzyska ów dodatkowy milion, to poradzi sobie z wydatkami.

Marlena Maląg zwiedziła wraz ze swą ekipa niemal cały szpital i przyznała: Jestem pod wrażeniem. Jeżeli owym „wrażeniem” podzieli się z ministrem zdrowia, a ten także zachwyci się „perłą wśród szpitali”, to obornicka lecznica może funkcjonować bez problemów finansowych.

Dwa miliony złotych dla szpitala, to już drugi tego typu gest wobec Obornik ze strony rządu Beaty Szydło. Dwa tygodnie temu rada ministrów, jak już informowaliśmy, podjęła decyzję o przeznaczeniu państwowych pieniędzy na budowę trasy szybkiego ruchu z Poznania do Obornik wraz z obwodnicą miasta. Obie te decyzje zapadły po wizycie prezydenta Andrzeja Dudy na obornickim Rynku, na zaproszenie burmistrza Tomasza Szramy.

Podobne artykuły