Oldboje nie muszą płacić

OBORNIKI. Do naszej redakcji wpłynął list napisany w imieniu 22-osobowej grupy byłych piłkarzy Sparty Oborniki, którzy od sześciu lat spotykają się dwa razy w tygodniu w obiektach OOK, a dokładnie na  Orliku i bocznym boisku na stadionie. Piszą: Wczoraj Pan dyrektor Jacek Okpisz oświadczył nam, że dalsze korzystanie z boiska jest niemożliwe, chyba że odpłatnie. Kwota za jeden trening to 150 złotych, co w miesiącu generuje kwotę ok. 1200 złotych. Jako wieloletni piłkarze Sparty nie godzimy się z takim traktowaniem, tym bardziej, że nigdy przedtem takiego regulaminu nie było. 

Starając się pomóc w tej sprawie, trafiliśmy do dyrektora Okpisza, który wyjaśnił, że sam sobie regulaminów nie pisze a przestrzegać ich musi. – Jako dyrektor gminnej instytucji jestem rozliczany z każdej złotówki i nie mogę dowolnie dysponować powierzonym mi mieniem. Rozmawialiśmy też z sekretarzem gminy, a przy okazji działaczem sportowym Krzysztofem Nowackim. Ten radzi, by grupę oldbojów sformalizować. – Jeżeli będą grupą formalną, uzyskają wstęp na teren boisk i pomieszczeń OOK za symboliczną złotówkę i nikt się z nimi nie będzie targował, bo gwarantuje im to uchwała rady miejskiej. Ten prosty zabieg zdejmie też przykry obowiązek z dyrektora Okpisza, który musi stosować takie stawki, jakie zostały zapisane w regulaminie, a ten został „odświeżony” stosunkowo niedawno. Burmistrz Tomasz Szrama, który ma dla sportowców szczególny sentyment wyjaśnił, że – uchwała rady miejskiej ma umożliwić obornickim klubom, stowarzyszeniom i innym grupom formalnym korzystanie z obiektów sportowych niemal za darmo, bo dla nich są budowane i utrzymywane. W przypadku wypożyczeń komercyjnych jest sytuacja zupełnie odwrotna i jeśli ktoś zechce sobie wynająć obiekt, to płaci stawkę adekwatną do kosztów odtworzenia danego obiektu. 

Sądzimy, że te wyjaśniania rozwieją wątpliwości oldbojów, którym wystarczy teraz określić się grupą formalną, bezpłatnie zarejestrować, a potem już tylko grać za złotówkę ile dusza zapragnie.

Podobne artykuły