Wciąż brakuje dla 70 dzieci miejsc w przedszkolach

GMINA OBORNIKI. Zbliżająca się wielkimi krokami reforma oświaty spowodowała, że po raz pierwszy od lat gmina nie zapewni wszystkim dzieciom miejsc w przedszkolach.  Gmina ma taki obowiązek, ale nie ma przedszkoli. W tej sytuacji ogłosi konkurs dla przedszkoli niepublicznych, by te przyjęły dzieci w miarę swych możliwości i za zgodą rodziców, a gmina zwróci placówkom 100% kosztów. Jeśli się to powiedzie, część dzieci znajdzie miejsce. Jeżeli nie, to kolejnym etapem będzie podobny konkurs w szkołach publicznych, które mogą organizować miejsca przedszkolne, choć to tylko formalność, bowiem szkoły podstawowe pękają w szwach i w takiej na przykład trójce nie upchnie się już ani jednego dziecka.

Gdy ostatnio rozmawialiśmy o tym problemie z kierującym oświatą Krzysztofem Hetmańskim, brakowało w przedszkolach 150 miejsc. Dzięki podjętej przez niego akcji spotkań, listów do rodziców i przeróżnych zachęt, by zapisali swe pociechy do zerówek organizowanych w szkołach podstawowych udało się „upchnąć” cześć ze 150 dzieci bez przydziału i dzisiaj na lodzie pozostaje około 70 dzieci. – Gdyby nasza akcja znalazła zrozumienie u wszystkich rodziców, to komplikacja byłaby rozwiązana, a tak to będzie problem – powiedział Krzysztof Hetmański.

Podobne artykuły