Zamiast grillować woleli okraść od sąsiada

Zamiast grillować woleli okraść od sąsiada

ROGOŹNO. Chociaż trudno grillować o północy, w tej godzinne doszło do kradzieży, ale każdy normalny mieszkaniec Ziemi Obornickiej o tej godzinie”zaprawiał” albo mięso przed wielkim dniem albo siebie. Dwóch 19-latków z Rogoźna wolało jednak po ciemku zakraść się do warsztatu sąsiada, z zawodu blacharza. Wyłamali drzwi, aby dostać się do środka i ukradli kluczyki do auta po czym wyjechać Fordem w mrok. Młodzi przestępcy jednak nie skończyli tylko na tym i po kilku minutach wrócili, by skraść z warsztatu narzędzia blacharskie.

Chłopcy nie należeli jednak do wybitnych myślicieli i zamiast schować auto lub je natychmiast sprzedać zaparkowali je kilka ulic od miejsca kradzieży. Nie trzeba było długo czekać, by sąsiedzi skojarzyli fakty i zawiadomili o wszystkim policję. Policjanci bardzo szybko znaleźli złodziei a w ich mieszkaniu skradziony sprzęt, natomiast  w okolicach ich miejsca zamieszkania skradzione auto.  Podejrzanym przedstawiono zarzuty kradzieży z włamaniem do pojazdu i warsztatu. W toku przesłuchania przyznali się do tych powyższych czynów. Grozi im do dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Podobne artykuły