Wucety jak salony

OBORNIKI. Kogo w Obornikach „przyciśnie”, zaciska zęby dwa razy, bo po raz drugi, gdy musi wejść do miejskiej toalety na Rynku. Czas obornickich „bardaszek” jest już policzony, zastąpią je nowe toalety na projektowanym w miejscu dawnego dworca PKS parkingu przesiadkowym. Koszt nowych wucetów to w przybliżeniu 120 do 140 tys., choć przy takiej cenie słowo „wucet” już nie pasuje, bo będą to bardziej salony toaletowe niż miejskie wychodki.

– Sięgnęliśmy po najnowocześniejsze rozwiązania, by toalety były nowoczesne, higieniczne i schludne przez długie, długie lata. Będą najnowocześniejsze z wszystkich obecnie budowanych, a gmina dostanie na to dotację w wysokości 80% kosztów. W tej sytuacji sięgamy po coś z górnej półki za stosunkowo niewielkie pieniądze. Nowe toalety pozwolą nam rozpocząć już w przyszłym roku rewitalizację Rynku, a rozpoczniemy ją od wyburzenia koszmarnych toalet straszących tam od lat – powiedział burmistrz Tomasz Szrama.

Podobne artykuły