Czy konieczna jest tragedia?

GORZEWO. Sołtys Gorzewa Wioletta Jarosz prosiła trzymających władzę w powiecie o wymalowanie w miejscu częstego ruchu pieszych przez jezdnię pasów ułatwiających im przejście na drugą stronę ruchliwej jezdni oraz poprawiających bezpieczeństwo.  – Od dyrektora dróg powiatowych pana Jerana usłyszałam, że w Gorzewie nie ma potrzeby malowania pasów dla pieszych, bo nie było tam śmiertelnych wypadków – skarżyła się podczas sesji rady gminy pani sołtys.

Wioletta Jarosz nie zgadza się z tak makabryczną argumentacją i chce na ten temat rozmawiać z samym starostą. Radni nie kryli oburzenie pomysłem, aby malować pasy tylko tam, gdzie zginie pieszy.

Podobne artykuły