Nowe autobusy i nowy rozkład jazdy

GMINA OBORNIKI. Jak już pisaliśmy, do Obornik przybywają z Warszawy jeden po drugim nowiutkie autobusy, by ostatecznie stworzyć flotę 11 pojazdów, równiutko oznakowanych i z datą produkcji 2017. To ogromna zmiana w lokalnej komunikacji gminnej, ale nie jedyna. – W ciągu roku autobusy pokonają ponad 800 kilometrów więcej niż zwykle, by spełnić oczekiwania zgłoszone przez pasażerów. Rozkład jazdy rozrośnie się o około 30% – zapewnił burmistrz Piotr Woszczyk.

Linii 27 z Obornik do Szamotuł przybędą cztery dodatkowe kursy, linii 26 z Obornik do Stobnicy przybędą dwa. Więcej kursów będzie na liniach 22 do Rożnowa, 25 przez Słonawy, na linii 34 z Ocieszyna do Kowanowa przybędzie przystanek przy Betoniarskiej, a linii 23 wieczorny kurs.  Zmian jest sporo, a rozkład jazdy został zsynchronizowany z rozkładem jazdy PKP oraz Poznańskiego Busa. Więcej autobusów pojedzie przez Górkę, Ślepuchowo, Nieczajnę, Lulin do Zielątkowa, skąd startuje komunikacja do Poznania.     Nowy rozkład jazdy będzie obowiązywał od 2 maja, a nowe pojazdy będzie można obejrzeć w środę 26 kwietnia od godziny 11 przed budynkiem urzędu miejskiego. Nowiutkie ukraińskie dziesięcioipółmetrowe ZAZ-y budowane na podwoziach ciężarówek MAN będą posiadać klimatyzację i wiele udogodnień. Wśród nich nie tylko czytelna tablica z informacją i przystankach, ale też zapowiedzi głosowe. Systemowi głośnomówiącemu głosu użyczył chórzysta z Cantileny Tomasz Misterski, który o włos wygrał casting z Tomaszem Szramą.

Zmiany komunikacyjne obejmą także przystanki, gdzie pojawią się bardziej czytelne rozkłady jazdy. Ponadto zostanie wprowadzony najwyższy pakiet bezpieczeństwa podróżnych.   Ceny biletów nie ulegną zmianie, nadal będą obowiązywać dotychczasowe zniżki, a 3500 posiadaczy Obornickiej Karty Seniora będzie korzystać z komunikacji gminnej gratis.  Trwają ostatnie przygotowania, są jeszcze odcinki dróg, które trudno będzie pokonać. Takim odcinkiem jest doga z Wargowa do Kowalewka, niesławna tym, że swego czasu na dziurach wyleciały tam z autobusu drzwi. W murach starostwa usłyszeliśmy – oj tam, oj tam, przecież mamy ubezpieczenie – ale chodzi przecież o bezpieczeństwo i maksimum komfortu podróżnych.

Podobne artykuły