Na placu po dworcu autobusowym ma powstać parking i nowy budynek Urzędu Skarbowego

OBORNIKI. Przyszedł czas na zmianę planu zagospodarowaniu przestrzennego terenu dawnego dworca PKS, który już dworcem nie będzie. Będzie tam parking i to z myjnią samochodową, a może też jakiś budynek kubaturowy, bo apetyt na to ma obornicki Urząd Skarbowy. Taki jest plan, choć nie wszystkim radnym się on spodobał. Krzysztof Piotrowski, Henryk Brodniewicz i Anna Rydzewska są przeciwko myjni.

W opinii pana Krzysztofa: byłoby lepiej postawienie tam przez dewelopera ładnego budynku z usługami, a nie myjnię. Była burmistrz Obornik jest zdania, że:  lepiej tam zrobić jakieś usługi.  Zdaniem Henryka Brodniewicza: Najlepszym wyjściem byłby tam wielopoziomowy parking, a do tego warto zapisać usługi. Paweł Dreger był przeciw. – Odradzam wielopoziomowy parking, bo nie ma wiedzy, czy miasto stać na to i czy chętnych do korzystania wystarczy. Marek Lemański był nie tylko przeciw parkingowi wielopoziomowemu, ale nawet parterowemu. – Ten teren jest cenny, więc trzeba tam zaplanować szeroki wachlarz, w tym usługi, obiekty kultury, mieszkalnictwo. Andrzej Gintrowicz skłaniał się dla odmiany ku parkingowi. – Znam ten teren. Miasto bywa przez pół dnia zatkane, bo zbyt dużo pojazdów jest w mieście, bo ludzie jeżdżą autami już wszędzie. Głównie są tam samochody osobowe, problem parkingu w centrum rozwiąże jednak tylko duży parking.

Wreszcie głos zabrał burmistrz i gospodarz tego terenu. Tomasz Szrama najpierw przypomniał, że Oborniki mogą liczyć na dofinansowanie tego terenu, o ile będzie to inwestycja związana z punktem przesiadkowym kolei. – Już złożyliśmy do programu Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) wniosek na parking. Rozmawiałem też z dyrektorem Izby Skarbowej, on woli od przeniesienia skarbówki do biur PGKiM działkę przy parkingu i z trwałym zarządem. Gdybyśmy im działkę przekazali, to oni by postawili tam nowy budynek. Plac to około 1200 metrów kwadratowych. Tam by się zmieścił Urząd Skarbowy i jeszcze jakiś budynek na cele społeczno-użyteczne. Gdy jednak ZIT da nam na parking, to będzie parking. Gdy stawialiśmy myjnię na osiedlu, mieszkańcy pytali czy nie mogłaby powstać też myjnia w centrum. Na PKS-ie mogłaby powstać taka myjnia na tyłach parkingu, nikomu nie przeszkadzając. 

Słowa  Szramy najwyraźniej pogodziły radnych, którzy zgodzili się na plany burmistrza, dodając jednak, by zaznaczono w projekcie słowo „nieuciążliwy”.  Jeden z nich powiedział – niech będzie co trzeba, byle nikomu nie szkodziło. Przypomnijmy, że dworzec autobusowy zostanie przeniesiony do nowo powstającego Centrum Przesiadkowego przy dworcu kolejowym Oborniki Miasto.

Podobne artykuły