Ścieżka do Gołaszyna nabiera kształtów

GOŁASZYN. Jeszcze w tym roku może ruszyć budowa ścieżki pieszo-rowerowej do Gołaszyna. – Wiele zależeć będzie od wsparcia zewnętrznego, bo to duża i droga inwestycja – powiedział odpowiedzialny za drogi starosta Andrzej Okpisz. Jak dodał: Zarząd powiatu chce skorzystać z faktu, że gmina Oborniki jest częścią aglomeracji poznańskiej, więc można tam sięgnąć po środki pomocowe, mimo tego, iż sam powiat w aglomeracji nie jest. To bardzo korzystny układ, z którego nie możemy skorzystać w przypadku innych gmin, które nie należą do aglomeracji.

Mówiąc o drodze pieszo-rowerowej starosta nie ma na myśli ścieżynki biegnącej brzegiem szosy, ale trzymetrowej szerokości pas pieszo-rowerowy na zewnątrz przydrożnego rowu, z nawierzchnią na odcinku od jedenastki do wiaduktu z kostki betonowej lub asfaltu, a dalej od wiaduktu kolejowego do Gołaszyna, wykonanej z różnych frakcji kruszyw i żwirów. Ścieżka mogłaby być też oświetlona, o ile Andrzej Okpisz przekona do swego pomysłu burmistrza Obornik Tomasza Szramę.  Tu trzeba wyjaśnić, że oświetlenie dróg, także powiatowych, znajduje się w gestii gmin. – Takie oświetlenie mogłoby być ledowe, wzbudzane przez mijających kolejne fotokomórki pieszych i rowerzystów, co pozwoliłoby oszczędzić wiele prądu  – planuje  Okpisz. Ma na tę inwestycję odłożone już niemal 80 tysięcy.

Ścieżka do Gołaszyna cieszy się wielkim zainteresowaniem nie tylko mieszkańców samego Gołaszyna, ale i osób jeżdżących tam na rowerach oraz biegających.

Podobne artykuły