Wielka żwirownia powstanie w Jaraczu

JARACZ. Firma Żwirownia Dolata zakupiła tereny w Jaraczu, gdzie ma zamiar uruchomić kolejną żwirownię. Dotychczas ograniczała się do terenu gminy Oborniki – w Gołębowie powstało duże wyrobisko.  Firma miała zamiar przesunąć eksploatacje złóż na południe w kierunku Maniewa, jednak rada miejska Obornik zablokowała ten zamiar, zmieniając w niemal ostatniej chwili plan zagospodarowania przestrzennego, aby uniemożliwić rozszerzenie wyrobiska.

W Jaraczu firma nie musiała czynić większych starań o uchwalenie tam przez władze gminne planu dopuszczającego wydobycie żwiru, bowiem w tym miejscu żwirownia już była. Przez kilka lat eksploatowała złoże, choć eksploatowała go płytko i na niewielkim obszarze. Jej właściciel starał się u ówczesnych władz gminy o zmianę planu, aby można tam było wytyczyć działki budowlan -rekreacyjne. Nie udało się i teren nadal pozostał żwirownią.

Teraz według planów żwirownia będzie znacznie większą niż dotychczasowa. Zajmie ona teren o powierzchni 8,7 hektara. Firma Dolata Żwirownia planuje tam roczne wydobycie w ilości 300 tys. m3 żwiru. Takie wydobycie oznacza pracę maszyn przez sześć dni w tygodniu. Transport kruszywa ma się odbywać 38 pojazdami, co oznacza przejazd przez wieś potężnych ciężarówek. Na razie nie wyznaczono trasy wyjazdu, ale podobnie było w Maniewie. Ciężarówki miały początkowo wyjeżdżać w kierunku Ocieszyna, specjalnie przygotowaną drogą, omijając szosę powiatową. Przez długi czas „wycinano krzaki” na nowej drodze, jeżdżąc tymczasowo powiatówką, a potem się okazało, że droga specjalna się nie nadaje a powiatowa „doskonale spełnia normy” .

Kopalnia żwiru ma powstać niemal w miejscu, w którym Flinta wpływa do Wełny. Ogromne wyrobisko powstanie 70 metrów od brzegu Wełny, 150 metrów od brzegu Flinty i 180 metrów od Starej Flinty. Ma mieć głębokoć nawet do 12 metrów.

Podobne artykuły