Czipowanie na medal

GMINA OBORNIKI. Jak poinformowała nas naczelnik wydziału rolnictwa i ochrony środowiska Anna Łukaszewicz – czipowanie psów w gminie Oborniki przebiega bardzo sprawnie. Duża w tym bez wątpienia zasługa sołtysów, którzy dokładają starań, by informacje trafiały na czas do posiadaczy czworonogów oraz zachęcają ich do oznaczenia psa na koszt gminy, z czego płyną same korzyści.

Sprawdziliśmy, jak przebiegało czipowanie w Lulinie. Termin ogłosiła sołtys Agnieszka Mucha i ponad połowa posiadaczy psów obiecała przyjść z czworonogami do czipowania. Gdy dodała, że czipowaniem zajmie się osobiście znany w gminie, szanowany i lubiany lekarz weterynarii Janusz Koziński frekwencja przekroczyła 90%. Panią Agnieszkę cieszy ten wynik, a za naszym pośrednictwem pięknie się kłania i dziękuje Januszowi Kozińskiemu, któremu pomagała Alicja Testka, za sprawną akcję. Lulin może być dowodem na to, że wcześniejsze obawy o niewielki odbiór społeczny akcji czipowania odpłynęły w niebyt.

Podobne artykuły