Hazardziści szaleją: jeden salon gier okradziony, drugi podpalony

ROGOŹNO, OBORNIKI. Po północy do jednego z salonu gier w Rogoźnie weszło trzech mężczyzn. Po zakończonej grze uszkodzili maszyny kradnąc z ich wnętrza bliżej całodniowy utarg. To okazał się jednak za mały łup, więc złodzieje skradli również stojący w pobliżu telewizor. W toku prowadzonych czynności operacyjnych policjanci wytypowali podejrzanych i jeszcze tego samego dnia dokonali ich zatrzymania. Okazali się być nimi mieszkańcy gminy Rogoźno, w wieku 19 i 34 lat. Mężczyznom przedstawiono zarzuty  kradzieży w włamaniem oraz uszkodzenia mienia.

W miniony czwartek podobne zdarzenie miało miejsce na ulicy Młyńskiej w Obornikach. Godzinę przed północą, po zakończonej zabawie mężczyzna podpalił maszynę do gier wraz z automatem. Policja podejrzewa, że prawdopodobnie zrobił to w złości, gdy przegrał znaczną sumę pieniędzy i nie zdołał włamać się do środka maszyny, aby je odzyskać. Przestępca nie chciał, aby zidentyfikowano go z nagrań video, więc zniszczył również monitoring. Pożar ugasili strażacy a policjanci wszczęli śledztwo i szukają sprawcy.

Tego typu salony nie mają zazwyczaj obsługi a są pilnowane jedynie przez kamerę podłączona do monitoringu firmy ochroniarskiej. To właśnie pracownicy firmy wezwali policję i straż w obu przypadkach.

Podobne artykuły