Sprawa rogozińskiego ZEAPO trafiła znów do prokuratury

ROGOŹNO. Jak już informowaliśmy niemal rok temu, pod koniec roku 2015 w Zespole Ekonomiczno-Administracyjnym Placówek Oświatowych w Rogoźnie przeprowadzono kontrolę w zakresie dowozów dzieci do szkół. W wyniku tej kontroli pracownik urzędu miejskiego stwierdził szereg nieprawidłowości.

Najważniejsze z nich dotyczyły nierzetelnego ustalenia przez byłego dyrektora ZEAPO Wiktora J. długości poszczególnych tras dowozu.  Kontroler zmierzył każdą z nich i okazało się, że w specyfikacji przetargowej były dyrektor ZEAPO wyznaczył znacznie dłuższe trasy dla autobusów, niż rzeczywiste kilometry. Za dłuższe trasy dyrektor Wiktor J. płacił przewoźnikowi z gminnej kasy więcej pieniędzy niż należało. Kontroler poinformował o faktach burmistrza Rogoźna, a ten organy ścigania.

W pierwszej połowie roku 2016 zostało skierowane do Prokuratury Rejonowej w Obornikach zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Zawiadomienie dotyczyło wydłużenia ilości kilometrów na trasach autobusów dowożących dzieci do szkół na terenie gminy Rogoźno w roku szkolnym 2014/2015 oraz wypłacenia przewoźnikowi zawyżonego wynagrodzenia. Początkowo prokuratura z nieznanych nam przyczyn umorzyła postępowanie. Było to o tyle zaskakujące, że ówczesny dyrektor obliczał długości tras od bazy przewoźnika, zanim jeszcze ogłoszono przetarg. W przetargu startowały co najmniej trzy firmy, powstało zatem pytanie skąd dyrektor wiedział, kto ów przetarg wygra?

Tą wątpliwością gminni urzędnicy podzielili się z Sądem Rejonowym w Obornikach, a ten pochylił się nad tą sprawą i nakazał prokuraturze wznowić postępowanie.  W ubiegłym tygodniu sąd przesłał pismo ze stwierdzeniem: Prokuratura Rejonowa w Obornikach winna dokładnie sprawdzić wszelkie nieprawidłowości. Zgodnie z wytycznymi sądu, prokuratura ma sprawdzić nie tylko to, czy doszło do zawyżenia długości tras i kwot wypłaconych za przejazdy, ale też to, czy przetarg nie został w jakiś sposób „ustawiony”.  Cała ta sprawa jest rozwojowa, a o wynikach ustaleń prokuratury poinformujemy w późniejszym terminie.

Podobne artykuły