Remont dużego mostu rozpocznie się jednak dopiero we wrześniu

Remont dużego mostu rozpocznie się jednak dopiero we wrześniu

OBORNIKI. W ubiegłym tygodniu zakończono negocjacje dotyczące jednej z najtrudniejszych inwestycji 2017 roku – remontu „dużego mostu” na Warcie. Wizja niekończących się korków, zwłaszcza w sezonie letnim, niejednemu spędzała sen z powiek. Wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że remont jest absolutnie konieczny, gdyż jego brak zwyczajnie grozi katastrofą. –  W kwestii optymalnego planowania tej modernizacji zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy – zapewnił w rozmowie z nami burmistrz. – Nie były to łatwe negocjacje, bo w grę chodzi bezpieczeństwo, lecz wypracowaliśmy porozumienie – dodał Tomasz Szrama.

Najważniejsze decyzje, które podjęto w tym temacie to podzielenie remontu na dwa etapy. Każda z nitek mostu realizowana będzie osobno. W 2017 roku wykonany będzie jeden pas ruchu, w 2018 kolejny. Ruch małym mostem pozostanie dwukierunkowy i co najważniejsze prace rozpoczną się dopiero we wrześniu, czyli już po sezonie masowych wyjazdów nad morze. Ponadto krajowa dyrekcja dróg zobowiązała się do zorganizowania objazdów na czas remontu dla ruchu tranzytowego, tak by wprowadzone przejazdy wahadłowe dotyczyły wyłącznie naszych mieszkańców i przedsiębiorców.

– Taka inwestycja dla nas wszystkich to ogromne wyzwanie, przede wszystkim logistyczne i organizacyjne. To także test dla naszej wytrwałości i cierpliwości. Jestem przekonany jednak, że rzeczowy i dobrze przygotowany plan modernizacji pozwoli zminimalizować trudności wiążące się z remontem. Remontem, który jest konieczny, decyduje on bowiem o kwestii najważniejszej – naszym bezpieczeństwie. Wierzę, że podobnie jak w przypadku „małego mostu” uda się inwestycję przeprowadzić w skróconym czasie – podkreślił burmistrz.

Podobne artykuły