Nowa retoryka władz powiatu – starosta Okpisz obiecuje pomóc mieszkańcom Ludom i Sepna

Nowa retoryka władz powiatu – starosta Okpisz obiecuje pomóc mieszkańcom Ludom i Sepna

OBORNIKI. Gośćmi ubiegłotygodniowej sesji rady powiatu byli ryczywolanie pod wodzą Moniki Olech, sołtysa Ludom i radnej gminy Ryczywół oraz mieszkańcy Sepna w gminie Oborniki. Przybyli w sprawie pilnych remontów dróg powiatowych.

Można się było spodziewać ostrych polemik, sporów, docinków, czy choćby odwiecznej mantry w stylu nie mamy pieniędzy, mamy wiele takich dróg, szpital jest priorytetem i im podobnych. Tymczasem goście zgłosili potrzeby, zostali w skupieniu wysłuchani, a potem usłyszeli zapewnienie o pełnym poparciu ich wniosków, chęci poprawy ich losu i to w możliwie krótkim terminie. Tak nagła zmiana zwykłej retoryki mogła wynikać z faktu, że w sali nie było starosty Adama Olejnika ani sekretarza Piotra Sitka. Gospodarzem sesji był wicestarosta Andrzej Okpisz i to on rozmawiał z przybyłymi przy wsparciu fachowym ze strony dyrektora Jerana.

Monika Olech odczytała w imieniu mieszkańców gminy Ryczywół podpisaną przez 350 osób petycję o wybudowanie wzdłuż drogi Ludomy-Gorzewo pasa pieszo-rowerowego. – To co starostwo planuje przebudować, bez pobocza jest niedopuszczalne. Zwiększenie ruchu pojazdów staje się niebezpieczne. Brak chodnika, to bezpośrednie zagrożenie życia. Dowodem na to ostatni wypadek śmiertelny – to niektóre zdania z owej petycji.

Andrzej Okpisz przyznał: Rozumiemy w pełni te problemy i postaramy się wraz z gminą Ryczywół je rozwiązać. Zakładaliśmy inny zakres prac, ale musieliśmy pościnać koszty przetargu. Będzie twarde pobocze, po którym można będzie chodzić, a w możliwie krótkiej przyszłości uzupełnimy tam chodnik.

Grzegorz Patelka przyjechał wraz z kilkoma sąsiadami z Sepna, by przypomnieć o koniecznej naprawie drogi Sepno-Żydowo. Mieszka przy niej od 36 lat i tyle też czasu ją pokonuje nie bacząc na zły stan. – Naprawiam drogę wraz z innymi mieszkańcami Sepna we własnym zakresie od co najmniej 20 lat. Proszę o utwardzenie tej drogi tłuczniem, to nam wystarczy. Przecież mieszkańcy Sepna płacą podatki nie mniejsze niż inni mieszkańcy powiatu, więc chcą być zauważeni.

Była to już druga wizyta w trakcie sesji rady gości z Sepna. Za pierwszym razem usłyszeli, że powiat ma tyle a tyle dróg i jakby je wszystkie chciał naprawić, to pochłonęłoby to tyle a tyle milionów, a nie ma na to ni grosza. Oburzała ich też niedawna wypowiedź dyrektora odpowiedzialnego za drogi w stylu – zaraz zbuduję wam autostradę.  Tym razem było jednak zupełnie inaczej. Starosta Okpisz podziękował za przybycie i oświadczył: Mamy 100 tys. na zakup tłucznia na waszą drogę, na drogę Szczytniewską i na Wypalanki. Prócz tłucznia chcemy częściej te drogi równać, bo raz dwa w roku nie wystarczy. Będziemy je równali co najmniej cztery, a jak trzeba to i pięć razy, by droga była równa. Będziemy robić wszystko, co możliwe, aby wam ulżyć. 

O głos poprosił radny Andrzej Ilski, zwykle krytyczny wobec poczynań zarządu. Tym razem pochwalił Okpisza za tę wypowiedź. Radny ma nadzieje, że zobowiązanie starosty zostanie spełnione.

Podobne artykuły